Hala wydarzeń w Ninove pod znakiem zapytania – miasto odkupiło tylko hektar terenu po Franke, a Flandria tnie fundusz dla gmin
Nie wiadomo, czy w Ninove we Flandrii Wschodniej powstanie planowana nowa hala wydarzeń. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) w środę 4 listopada, miasto dzięki prawu odkupu mogło kupić...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Nie wiadomo, czy w Ninove we Flandrii Wschodniej powstanie planowana nowa hala wydarzeń. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) w środę 4 listopada, miasto dzięki prawu odkupu mogło kupić tylko część terenu po zakładach Franke, a ta działka jest za mała pod halę. Do tego dochodzą oszczędności narzucone przez rząd Flandrii.
Prawo odkupu sprzed 32 lat
Nowe władze miasta z partii Forza Ninove dowiedziały się w grudniu 2024 roku, że teren Franke został sprzedany innej firmie. Okazało się wtedy, że miasto ma prawo odkupu działki, którą w 1993 roku sprzedało firmie Franke. Ninove chciało przejąć cały teren – miała tam powstać duża hala wydarzeń, a było też miejsce na nową remizę strażacką.
Prawo odkupu obejmowało jednak tylko działkę o powierzchni ok. 1 hektara. Miasto kupiło ją po niskiej cenie, a akt notarialny podpisano w ubiegłym tygodniu. Reszta terenu była już sprzedana nowemu nabywcy. – Miasto próbowało kupić także pozostałą część, ale ponieważ umowa przedwstępna była już podpisana, Franke trudno było się z tego wycofać – mówi radny ds. finansów Werner Somers (Forza Ninove).
Za mało miejsca, za mało pieniędzy
Odkupiona działka jest za mała na remizę i halę razem, a nawet na samą halę. Dlatego miasto chce negocjować z nowym właścicielem zakup kolejnego hektara. – Jesteśmy związani – przyznaje Somers. Miasto nie może zaoferować więcej, niż wynosi wycena gruntu.
Do tego przez cięcia w funduszu gmin (gemeentefonds), wprowadzone przez rząd Flandrii, oszczędzać musi też Ninove. – Zakup dodatkowej działki jeszcze się uda. Ale budżety na budowę hali zapisane w planie wieloletnim będziemy musieli dostosować – mówi Somers. Według niego hala powstanie, ale najpewniej nie w obecnej kadencji, i nie wiadomo, czy na terenie Franke.
„Pięć razy więcej warte”
Radny zapewnia, że zakup nie był błędem. Miasto zapłaciło łącznie 216 tys. euro za prawie hektar ziemi. – Ta działka jest warta pięć razy tyle, ile za nią zapłaciliśmy. Nawet jeśli nic tam nie powstanie i sprzedamy ją dalej, będzie to dobry interes dla kasy miasta – mówi Somers.