Haacht, Holsbeek i Rotselaar chcą likwidacji trasy odlotów z Zaventem nad Lowanium – list otwarty do ministra Crucke
Trzy gminy na północ od Lowanium mają dość samolotów nad głowami. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) we wtorek 3 listopada, Haacht, Holsbeek i Rotselaar domagają się likwidacji trasy...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Trzy gminy na północ od Lowanium mają dość samolotów nad głowami. Jak podaje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS) we wtorek 3 listopada, Haacht, Holsbeek i Rotselaar domagają się likwidacji trasy odlotów „Leuven Rechtdoor”, którą lecą maszyny startujące z lotniska Brussels Airport w Zaventem. Gminy chcą, by ruch lotniczy był lepiej rozłożony.
Spis treści
Wspólna skarga i list otwarty
Samorządy złożyły wspólną skargę i wystosowały list otwarty do federalnego ministra mobilności Jean-Luca Crucke (Les Engagés). Chodzi o samoloty, które po starcie z Zaventem kierują się nad północną część Lowanium.
Trasa odlotów Leuven Rechtdoor istnieje od 6 marca 2014 roku. Obowiązuje dla części lotów startujących z pasów 07L i 07R i przebiega m.in. nad tymi trzema gminami. Niezależna służba Airport Mediation Service, która rozpatruje m.in. skargi na hałas lotniczy, zarejestrowała w 2025 roku łącznie 7459 startów z tych pasów w kierunku trzech gmin.
Hałas ma być rozłożony sprawiedliwie
W liście gminy proszą o zmniejszenie obecnego ruchu lotniczego nad regionem. Opowiadają się za rozwiązaniem, które rozłoży uciążliwości hałasowe możliwie równomiernie, ale nie przerzuci ich na inne regiony.
„Prosimy ministra Crucke o porównanie obecnych przepływów z możliwymi alternatywami. Minister powinien przy tym brać pod uwagę jakość życia mieszkańców. Prosimy też, byśmy byli włączeni w konsultacje, zanim minister podejmie ważne decyzje” – piszą samorządy.
Termin nieprzypadkowy
Moment wystąpienia nie jest przypadkowy. W 2029 roku musi zostać odnowione pozwolenie środowiskowe lotniska, a rząd flamandzki chce do 2030 roku ograniczyć uciążliwości hałasowe. „Skoro trwa procedura dotycząca hałasu z lotniska, uważamy, że warto połączyć siły i przedstawić wspólne stanowisko” – mówi Frank Vannetelbosch (N-VA), ławnik ds. pozwoleń w Haacht.
Władze gmin podkreślają, że nie chcą ograniczać działalności lotniska. Ich zdaniem Brussels Airport pozostaje ważnym motorem gospodarczym kraju. Sprawa trasy nad Lowanium to kolejny głos w sporze o hałas wokół Zaventem – wcześniej do pozwu przeciw trasie podejścia nad Brukselą przyłączyło się 900 mieszkańców stolicy.