Od 2 do 22 euro na mieszkańca – tyle gminy w regionie Tournai, Ath i Mouscron płacą na utrzymanie kościołów
Gminy w zachodniej części prowincji Hainaut wydają na utrzymanie parafii od 2 do 22 euro na mieszkańca rocznie. Samo Tournai przekracza milion euro dotacji, a najwięcej na mieszkańca płaci...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Utrzymanie kościołów kosztuje gminy w zachodniej części prowincji Hainaut (Wallonie picarde) od 2 do 22 euro na mieszkańca rocznie. Jak wynika z analizy dziennika La Dernière Heure, choć część świątyń jest coraz rzadziej odwiedzana, ich utrzymanie i remonty nadal obciążają lokalne budżety i budzą pytania wśród radnych. Samo Tournai wydaje na ten cel ponad milion euro.
Spis treści
Obowiązek sprzed ponad 200 lat
Od ponad 200 lat gminy muszą finansowo wspierać rady parafialne (fabriques d’église), gdy ich dochody nie pokrywają wydatków. Obowiązek ten wynika z dekretu cesarskiego z 1809 r. Nakłada on na gminy także finansowanie większych napraw budynków kultu oraz zapewnienie duchownym mieszkania lub odpowiedniego dodatku.
Podane kwoty dotyczą zwykłych dotacji zapisanych w rozliczeniach za 2025 r. – na ogrzewanie, prąd, ubezpieczenia, wynagrodzenia i drobne naprawy. Nie obejmują prac nadzwyczajnych, takich jak remont dzwonnicy czy dachu.
Duże różnice między gminami
Pecq płaci 2 euro na mieszkańca, podobnie jak Estaimpuis i Comines-Warneton. Beloeil, Bernissart, Enghien, Leuze-en-Hainaut, Mont-de-l’Enclus i Mouscron wydają od 6 do 10 euro. Większość pozostałych gmin przekracza 10 euro, a niektóre zbliżają się do 20 euro. Jak zauważa La DH, liczba rad parafialnych i liczba mieszkańców nie wystarczają, by wyjaśnić te różnice.
Tournai: 41 rad parafialnych w 29 wsiach
Tournai samo przekracza milion euro dotacji. Burmistrz Marie-Christine Marghem tłumaczy to fuzją gmin sprzed 50 lat i przyłączeniem 29 wsi, w których działa 41 rad parafialnych. Przypomina, że miasto musi też realizować plan naprawy finansów i oczekuje wysiłku od rad parafialnych. Grupy robocze analizują możliwości racjonalizacji, w tym łączenie niektórych rad parafialnych – bez zamykania kościołów. Burmistrz ostrożnie podchodzi do desakralizacji świątyń. Jako przykład podaje kościoły des Pères i de la Madeleine, które zostały już sprzedane i niszczeją.
Antoing płaci najwięcej
Najwyższy koszt w regionie ponosi Antoing – 22 euro na mieszkańca. Burmistrz Gauthier Dudant zastanawia się, jak rady parafialne wykorzystują swój majątek nieruchomy, i uważa, że mogłyby sięgać po własne rezerwy przy części prac. Krytykuje też praktykę zatrzymywania nadwyżki, gdy rzeczywiste wydatki są niższe od planowanych – podaje przykład nadwyżki w wysokości 20 000 euro. Burmistrz czeka na nowe ramy prawne, które lepiej uregulują działalność rad parafialnych.