Rada Stanu unieważniła nominację zastępczyni dyrektora generalnego Portu Brukselskiego sprzed czterech lat – kandydat z lepszym wynikiem wygrał spór
Rada Stanu, najwyższy belgijski sąd administracyjny, unieważniła decyzję rządu Regionu Stołecznego Brukseli z 2022 r. o powołaniu Caroline Hermanus na stanowisko zastępczyni dyrektora generalnego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Rada Stanu, najwyższy belgijski sąd administracyjny, unieważniła decyzję rządu Regionu Stołecznego Brukseli z 2022 r. o powołaniu Caroline Hermanus na stanowisko zastępczyni dyrektora generalnego spółki Port Brukselski (Port de Bruxelles). Odwołanie złożył kandydat odrzucony w procedurze naboru, który w testach kompetencji wypadł lepiej od niej. Jak informuje nadawca publiczny RTBF, kłopot z tą sprawą ma teraz obecny rząd regionu pod kierunkiem Borisa Dilliesa (MR). Być może trzeba będzie powtórzyć całą procedurę rekrutacji.
Spis treści
Nominację zatwierdził cztery lata temu poprzedni rząd regionalny, kierowany wówczas przez Rudiego Vervoorta (PS). Wyrok Rady Stanu zapadł na początku października.
Lepszy wynik w testach, ostatnie miejsce po rozmowie
W maju 2022 r. region za pośrednictwem urzędu rekrutacyjnego Talent.brussels ogłosił nabór na stanowisko zastępcy dyrektora generalnego Portu Brukselskiego w roli językowej francuskojęzycznej. Zgłosiło się czworo kandydatów, a troje z nich przeszło assessment, czyli sprawdzian kompetencji przeprowadzony przez zewnętrzną firmę. Autor odwołania uzyskał 26 na 30 punktów, Caroline Hermanus 25, a trzeci kandydat 22.
Po indywidualnych rozmowach przed komisją kolejność się jednak odwróciła – pierwsze miejsce zajęła Caroline Hermanus, drugie trzeci kandydat, a autor odwołania był trzeci. Komisja selekcyjna uznała, że Caroline Hermanus „lepiej niż pozostali kandydaci wykazała, że jest właściwą osobą na to stanowisko”, a jej profil najlepiej odpowiada opisowi funkcji. Dodała też, że podczas assessmentu kandydatka wykazała wszystkie oczekiwane kompetencje „w sposób bardziej przekonujący niż pozostali kandydaci”. Jak zauważa RTBF, nie zgadza się to z wynikami testów. Rząd regionalny poszedł za opinią komisji i powołał Caroline Hermanus.
Argumenty odrzuconego kandydata
Kandydat, który wygrał assessment, zwrócił się do Rady Stanu. Wskazywał, że Caroline Hermanus otrzymała podczas testów dwanaście uwag „do poprawy”, a on tylko pięć, oraz że jej kompetencje przywódcze oceniono jako „wystarczająco rozwinięte”, a jego – jako „silnie” i „bardzo silnie rozwinięte”. Jego zdaniem wyniki trwającego pół dnia assessmentu pominięto, a rozmowa z komisją, która miała być stronnicza, trwała tylko godzinę.
Mężczyzna, obecnie pracownik kadry kierowniczej brukselskiego urzędu pracy Actiris, przyznaje, że w odróżnieniu od Caroline Hermanus, wcześniej dyrektorki zasobów ludzkich w porcie, nie pracował w Porcie Brukselskim. W odwołaniu przekonywał jednak, że zarzut braku specjalistycznej wiedzy o działalności portu jest bez znaczenia.
Rada Stanu: uzasadnienie nieprawdziwe
Według Rady Stanu assessment ma w ostatecznej ocenie nie mniejsze znaczenie. Sama komisja selekcyjna przyznała zresztą, że autor odwołania wykazał kompetencje oczekiwane na tym stanowisku. Przede wszystkim jednak – jak orzekła Rada Stanu – twierdzenie, że Caroline Hermanus podczas assessmentu wypadła bardziej przekonująco od innych kandydatów, „nie jest ani prawdziwe, ani dopuszczalne”. W rezultacie nominację trzeba było unieważnić.
„Mój klient pogodziłby się z wyborem, gdyby komisja stwierdziła po prostu, że wybrano jego konkurentkę. Tu jednak napisano, że na każdym etapie procedury była bardziej przekonująca od innych kandydatów. To po prostu nieprawda. To mój klient był pierwszy w assessmencie” – podkreśla adwokatka autora odwołania Hélène Debaty.
Co dalej
Po wyroku Caroline Hermanus czasowo nie pełni funkcji zastępczyni dyrektora generalnego – jej mandat miał trwać do września 2027 r. Jej strona z prezentacją zniknęła z witryny Portu Brukselskiego. Nie wiadomo, czy rząd regionu ogłosi nowy nabór, czy tylko ponownie uzasadni decyzję poprzedniego rządu.
„Wewnętrznie podjęto działania, które mają zapewnić ciągłość pracy i sprawne funkcjonowanie instytucji. Rada dyrektorów zwróciła się do rządu o wyjaśnienie sytuacji prawnej” – mówi rzecznik Portu Brukselskiego Ben Dragon. Port przypomina, że błąd, który doprowadził do nominacji, popełnił urząd Talent.brussels. „To w żadnym razie nie jest ocena kompetencji pani Hermanus” – dodaje rzecznik.
Gabinet ministra ds. służby publicznej Dirka De Smedta (Anders) nie chciał komentować wyroku. Decyzja zapadła w czasie, gdy obecny rząd regionu jest krytykowany za niedawne nominacje – m.in. Isabelle Grippy na czele Actiris, choć nie zajęła pierwszego miejsca w naborze, oraz Mirandy Scheers na stanowisko regionalnej komisarz ds. narkotyków. W 2025 r. Rada Stanu unieważniła już nominację Cristiny Amboldi na dyrektorkę generalną Actiris, powołanej cztery lata wcześniej.