Cyberatak na Instytut Medycyny Tropikalnej w Antwerpii – hakerzy skopiowali dane medyczne około 2 300 osób
Instytut Medycyny Tropikalnej (Instituut voor Tropische Geneeskunde, ITG) w Antwerpii padł ofiarą cyberataku. Hakerzy uzyskali dostęp do bazy danych z danymi osobowymi i wrażliwymi informacjami...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Instytut Medycyny Tropikalnej (Instituut voor Tropische Geneeskunde, ITG) w Antwerpii padł ofiarą cyberataku. Hakerzy uzyskali dostęp do bazy danych z danymi osobowymi i wrażliwymi informacjami medycznymi około 2 300 osób – informuje dziennik Het Laatste Nieuws (HLN). Instytut powiadomił już poszkodowanych e-mailem o wycieku.
Podejrzana aktywność na serwerze
W poniedziałek 12 października ITG wykrył podejrzaną aktywność na serwerze używanym do zastosowań medycznych i badań naukowych. Analiza przeprowadzona przez zewnętrznych ekspertów wykazała, że nieznana osoba trzecia uzyskała dostęp do aplikacji i skopiowała dane.
Chodzi o dane badawcze, w tym w przypadku części badań także dane o stanie zdrowia. Większość z nich jest zakodowana: uczestnicy figurują pod kodem badania, bez nazwiska. W przypadku ograniczonej liczby badań wyciekły też dane pozwalające na bezpośrednią identyfikację – wyjaśnia rzeczniczka ITG Anna Dams.
Wcześniej instytut potwierdził, że dane są częściowo zanonimizowane i spseudonimizowane, ale identyfikacja nie zawsze jest wykluczona. Chodzi m.in. o daty urodzenia, kody pocztowe i szczegółowe informacje medyczne, w tym diagnozy, leczenie oraz dane dotyczące zdrowia seksualnego.
Bez żądania okupu
Na razie nic nie wskazuje na to, by skradzione dane zostały rozpowszechnione lub wystawione na sprzedaż. „Nikt nie zażądał okupu ani nie nawiązał kontaktu” – zaznacza Anna Dams. Instytut nie wie, czy dane wykorzystano w innych wyciekach, ale nie wyklucza nadużyć w przyszłości. Poszkodowanym zaleca, by przez najbliższe miesiące byli szczególnie czujni wobec podejrzanych telefonów i e-maili, w których ktoś prosi o dane osobowe lub finansowe.
Instytut działa normalnie
Cyberatak nie ma dalszego wpływu na ogólne funkcjonowanie instytutu. „Opieka medyczna i kształcenie odbywają się normalnie” – podkreśla rzeczniczka. Zaatakowany serwer natychmiast odłączono od sieci, a wewnętrzne zabezpieczenia dodatkowo wzmocniono. Ze względów bezpieczeństwa ITG nie podaje na razie dalszych szczegółów technicznych włamania.
Sprawę zgłoszono do belgijskiego Centrum Cyberbezpieczeństwa (CCB) i do urzędu ochrony danych osobowych (Gegevensbeschermingsautoriteit). Instytut złożył też zawiadomienie na policji.