Diest zamyka sklepy nocne o godz. 21.00 i wysyła na ulice streetworkerów – burmistrz: „Wokół sklepów nocnych jest dużo przemocy i wandalizmu”
Władze Diest w Brabancji Flamandzkiej postanowiły, że wszystkie sklepy nocne w mieście będą od teraz zamykane o godz. 21.00. Na ulice wyjdzie też więcej pracowników młodzieżowych, którzy mają pomóc w...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Władze Diest w Brabancji Flamandzkiej postanowiły, że wszystkie sklepy nocne w mieście będą od teraz zamykane o godz. 21.00. Na ulice wyjdzie też więcej pracowników młodzieżowych, którzy mają pomóc w walce z poczuciem zagrożenia wśród mieszkańców. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), z niedawnego sprawozdania młodzieżowej rady miasta (jeugdraad) wynika, że w ostatnim czasie doszło do większej liczby zdarzeń. Problemy koncentrują się przede wszystkim wokół sklepów nocnych.
Spis treści
Zwłaszcza wokół sklepów nocnych jest dużo przemocy i wandalizmu – mówi burmistrz Diest Geert Cluckers (DDS).
Kamery nie rozwiązały problemu
Na początku października miasto zainstalowało dodatkowe kamery w trzech miejscach, aby ograniczyć uciążliwe zachowania. Według władz Diest ten krok nie rozwiązał jednak problemu.
Propozycję wcześniejszego zamykania sklepów nocnych i skierowania na ulice pracowników młodzieżowych złożyła opozycja. Burmistrz Geert Cluckers i kolegium burmistrza i radnych (college van burgemeester en schepenen) ją przyjęli. Wszystkie sklepy nocne otrzymały już pismo, z którego wynika, że muszą zamykać się o godz. 21.00. Jak zapowiada burmistrz, policja będzie ściśle tego pilnować.
Fatbike’i, hulajnogi i upadki mieszkańców
Według miasta za uciążliwe zachowania odpowiadają głównie młodzi ludzie. Burmistrz zwraca uwagę, że jeżdżą oni brawurowo na rowerach typu fatbike i na hulajnogach, utrudniając ruch. „Zdarzało się nawet, że mieszkańcy się przewracali” – mówi Cluckers.
„Wszyscy byliśmy młodzi i powinniśmy tacy pozostać” – dodaje burmistrz. Jak podkreśla, większość młodych ludzi ma dobre intencje, ale wandalizmu i przemocy nie można dłużej tolerować.
We współpracy z pracownikami młodzieżowymi z organizacji Arktos chcemy też lepiej wspierać naszą młodzież. Rozmawiając z nimi, być może dojdziemy do nowych wniosków – wyjaśnia burmistrz.
Od grudnia zakaz fajerwerków
To nie jedyna nowa zasada w Diest. Od grudnia w mieście obowiązywać będzie zakaz fajerwerków. Nie wolno będzie ich odpalać ani nawet mieć ich przy sobie. Jak zapowiada burmistrz, osoby łamiące te zasady narażają się na sporządzenie protokołu policyjnego (proces-verbaal).