Wyższa dopłata do oleju opałowego tej zimy – Fundusz Socjalny na Ogrzewanie da do 50 centów na litr za dostawy od 1 grudnia do 28 lutego
Gospodarstwa domowe w trudnej sytuacji finansowej będą mogły tej zimy liczyć na wyższą pomoc w opłaceniu oleju opałowego. Rada Ministrów zatwierdziła w piątek 23 października propozycję federalnego...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Gospodarstwa domowe w trudnej sytuacji finansowej będą mogły tej zimy liczyć na wyższą pomoc w opłaceniu oleju opałowego. Rada Ministrów zatwierdziła w piątek 23 października propozycję federalnego ministra energii Mathieu Biheta (MR), która czasowo podnosi dopłatę z Funduszu Socjalnego na Ogrzewanie (Fonds social chauffage/Sociaal Verwarmingsfonds). Jak podaje agencja Belga, na którą powołują się nadawca publiczny VRT i dziennik La Libre Belgique, minister chce w ten sposób złagodzić skutki wzrostu cen oleju opałowego. Na cały program przewidziano 15 milionów euro.
Dopłata do 50 centów na litr
Wyższa pomoc obejmie dostawy oleju opałowego zrealizowane od 1 grudnia 2026 r. do 28 lutego 2027 r. Ma ona pokryć koszty powyżej ceny 1,475 euro za litr. Obecnie dopłata wynosi maksymalnie 20 centów na litr, czyli 300 euro przy zakupie 1 500 litrów. Według ministra Biheta przy tak mocno wyższych cenach to już nie wystarcza, by wyrównać większy rachunek.
Jak informuje La Libre, górny pułap pomocy ma stopniowo wzrosnąć do 50 centów na litr. Wysokość dopłaty nadal będzie zależeć od ceny oleju opałowego, według progów przewidzianych w systemie.
Pieniądze także przez CPAS/OCMW
Budżet 15 milionów euro zostanie podzielony po równo między Fundusz Socjalny na Ogrzewanie i Fundusz Gazu i Elektryczności (Fonds Gaz et Électricité/Gas- en Elektriciteitsfonds). Pomoc z tego drugiego funduszu jest wypłacana za pośrednictwem CPAS/OCMW, czyli gminnych ośrodków pomocy społecznej, na tych samych zasadach dostępu.
Ogrzewanie nigdy nie powinno stać się luksusem. Gdy cena oleju opałowego mocno rośnie, najbardziej odczuwają to najsłabsze gospodarstwa domowe. Dlatego czasowo wzmacniamy pomoc, żeby mogły spokojniej przetrwać zimę bez utraty siły nabywczej – mówi minister Mathieu Bihet.