Dave De Kock skazany na 30 lat więzienia za zabójstwo czteroletniego Deana – jego była partnerka Romy W. z wyrokiem w zawieszeniu
Sąd przysięgłych w Gandawie wymierzył w poniedziałek 19 października Dave'owi De Kockowi najwyższą możliwą karę za zabójstwo czteroletniego Deana Verberckmoesa w 2022 r. Jego była partnerka Romy W....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Sąd przysięgłych w Gandawie skazał w poniedziałek 19 października 39-letniego Dave’a De Kocka na 30 lat więzienia za zabójstwo czteroletniego Deana Verberckmoesa w 2022 r. Przez 25 lat skazany nie będzie mógł ubiegać się o warunkowe zwolnienie, a po odbyciu kary przez kolejne 15 lat pozostanie do dyspozycji sądu penitencjarnego (TAP/SURB). To najwyższa kara, jaką mógł orzec sąd – informuje nadawca publiczny RTBF, powołując się na agencję Belga. Była partnerka skazanego, 29-letnia Holenderka Romy W., otrzymała wyrok w zawieszeniu z pięcioletnim okresem próby.
Spis treści
Kara zgodna z żądaniem prokuratury
Poniedziałkowy wyrok w sprawie kary dopełnia werdykt ogłoszony w piątek 16 października wieczorem. Ława przysięgłych uznała wtedy Dave’a De Kocka za winnego zabójstwa, uprowadzenia ze skutkiem śmiertelnym oraz posiadania materiałów przedstawiających przemoc seksualną wobec małoletnich. Romy W. została uniewinniona od zarzutu uprowadzenia.
W przypadku głównego oskarżonego sąd przychylił się do żądania prokuratury, która domagała się najwyższej kary. Dla jego byłej partnerki oskarżenie chciało 18 miesięcy bezwzględnego więzienia, ale sąd wybrał zawieszenie wykonania kary pod warunkami. Romy W. odpowiadała za posiadanie i rozpowszechnianie materiałów przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci. Jeśli w ciągu pięciu lat nie popełni nowego przestępstwa i dotrzyma warunków, nie odbędzie kary. Musi między innymi korzystać z pomocy w związku z problemem alkoholowym, a także ze wsparcia dotyczącego relacji z nowym partnerem i wychowania ich dziecka.
Matka Deana, rozczarowana i rozgniewana, nazwała decyzję wobec Romy W. „prezentem”.
„Drugi raz odebrał życie niewinnemu dziecku”
Ciało chłopca znaleziono 17 stycznia 2022 r. w Holandii, w pobliżu Neeltje Jans w prowincji Zelandia. Dziecko przebywało wcześniej u pary w Sint-Gillis-Waas we Flandrii Wschodniej. Porywacza i chłopca widziano po raz ostatni 12 stycznia. Głównego podejrzanego zatrzymano 17 stycznia w Meerkerk w holenderskiej prowincji Utrecht, po tym jak przekroczył granicę i porzucił ciało. Sędzia śledczy z Dendermonde doprowadził potem do jego przekazania Belgii.
Ława przysięgłych i sędziowie wzięli pod uwagę wagę czynów i osobowość oskarżonego. W uzasadnieniu napisali, że Dean „został zabity w szczególnie brutalny i okrutny sposób” i że to „już drugi raz”, gdy oskarżony umyślnie i z użyciem przemocy odebrał życie niewinnemu dziecku. Sąd powołał się też na ustalenia lekarzy medycyny sądowej, którzy stwierdzili na ciele chłopca ponad 80 miejsc uderzeń. „Kilku dobrych cech” oskarżonego nie uznano za okoliczności łagodzące, bo – jak podkreślono – w tej sprawie pierwszeństwo ma ochrona społeczeństwa.
Według sądu w przypadku Dave’a De Kocka nie przekroczono rozsądnego terminu postępowania, ponieważ śledztwo było złożone, a sprawa wyjątkowa. Inaczej oceniono to wobec Romy W., uniewinnionej od części zarzutów. Na jej korzyść przemawiały też dobre zachowanie w więzieniu, wysiłki, by wyjść z alkoholizmu, i gotowość do terapii.
Słowa przewodniczącego sądu
Dave De Kock wysłuchał wyroku bez emocji, Romy W. nie kryła ulgi. Po rozprawie policja wyprowadziła ją z sali, ale kilka minut później opuściła sąd jako wolna osoba.
Popełnił pan straszne czyny. Odebrał pan życie dwojgu pięknym, małym dzieciom. Dziś jest pan oczywiście skazany tylko za śmierć Deana. Myślę, że rozumie pan, dlaczego sąd przysięgłych był tak surowy – zwrócił się do skazanego przewodniczący sądu przysięgłych Bart Meganck.
Do Romy W. sędzia powiedział, że sąd i ława przysięgłych dali jej „poważne szanse”, i zaapelował, by zostawiła alkohol oraz inne używki i zbudowała dobre życie ze swoim dzieckiem.