Bruksela zostaje przy głosowaniu elektronicznym w wyborach w 2029 r. – Walonia zrezygnowała z niego z powodu kosztów
Region Stołeczny Brukseli chce zachować głosowanie elektroniczne w wyborach w 2029 r. Walonia z niego zrezygnowała z powodu kosztów, a ostateczny budżet brukselskiego projektu może wzrosnąć.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Region Stołeczny Brukseli chce zachować głosowanie elektroniczne w wyborach w 2029 r. Walonia z niego zrezygnowała z powodu kosztów. Ostateczny budżet brukselskiego projektu jest jednak niepewny i po wycofaniu się Walonii może wzrosnąć. Potwierdził to w piątek brukselski minister ds. władz lokalnych Ahmed Laaouej (PS), odpowiadając na pytanie parlamentarne Benjamina Dalle (CD&V) – informuje portal BruxellesToday.
Nowe maszyny do głosowania
Bruksela korzysta obecnie ze starzejącego się sprzętu. Region chce go zastąpić nowocześniejszym systemem, który obejmie nowe maszyny do głosowania oraz trzy moduły informatyczne: do samego głosowania, do pełnomocnictw i do rejestrowania wyborców w lokalach wyborczych.
Koszt maszyn szacuje się na około 10 milionów euro, bez kosztów opracowania oprogramowania. Ostateczna kwota ma być znana po rozstrzygnięciu przetargu, czego oczekuje się na początku marca 2027 r.
Większy udział Brukseli w kosztach oprogramowania
Decyzja Walonii nie powinna zmienić ceny samych maszyn, ale może zwiększyć udział Brukseli w kosztach wspólnego oprogramowania. W przypadku modułu do głosowania udział Brukseli wzrósłby z 3,86 procent do 5,6 procent, a w przypadku modułów do pełnomocnictw i cyfrowego rejestrowania wyborców – z 9,65 procent do około 46 procent.
Mimo tych niewiadomych rząd brukselski podtrzymuje swój plan. Przewidziano jednak rozwiązanie awaryjne: jeśli nowy sprzęt nie będzie gotowy na wybory w 2029 r., Bruksela przedłuży korzystanie z obecnego systemu elektronicznego firmy Smartmatic.