Telefon podłączony do auta też rozprasza – AWSR radzi włączać tryb „Nie przeszkadzać” przed jazdą
42 procent kierowców w Walonii przeżyło niebezpieczną sytuację po użyciu telefonu w czasie jazdy. AWSR radzi włączać tryb „Nie przeszkadzać” jeszcze przed ruszeniem.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Ponad czterech na dziesięciu kierowców w Walonii znalazło się już w niebezpiecznej sytuacji po skorzystaniu z telefonu za kierownicą – wynika z badania walońskiej agencji bezpieczeństwa ruchu drogowego AWSR (Agence wallonne pour la sécurité routière), o którym w czwartek 15 października informuje stacja RTL. Agencja zwraca uwagę, że ryzyko niesie także podłączanie smartfona do samochodu, choć jest to zgodne z prawem i bardzo powszechne.
Spis treści
Młodzi kierowcy najczęściej
Według ankiety AWSR niebezpieczną sytuację po użyciu telefonu w czasie jazdy przeżyło 42 procent walońskich kierowców. Wśród osób w wieku 18-34 lata odsetek ten rośnie do 65 procent.
Tryb „Nie przeszkadzać” także na zegarku
Aby połączenia, wiadomości i powiadomienia nie odciągały uwagi od drogi, AWSR zaleca włączenie w telefonie trybu „Nie przeszkadzać” jeszcze przed ruszeniem. Taka funkcja jest dostępna także w wielu inteligentnych zegarkach, których również dotyczy kampania informacyjna agencji.
Niektóre urządzenia potrafią też automatycznie wysłać osobie, która próbuje się dodzwonić, wiadomość, że rozmówca prowadzi samochód. Jak powiedziała w programie RTL info 13h rzeczniczka AWSR Belinda Demattia, to sposób, by zmniejszyć presję natychmiastowego odpowiadania w czasie jazdy. Rozwiązanie wciąż jest jednak rzadko wykorzystywane – wielu kierowców nie wie o tej funkcji, a według rzeczniczki „ponad połowa nigdy jej nie włącza” podczas jazdy.
Zestaw głośnomówiący nie usuwa ryzyka
Zestaw głośnomówiący pozwala rozmawiać bez trzymania telefonu w ręce, ale nie eliminuje rozproszenia uwagi.
Gdy telefon jest podłączony do samochodu, nie trzymamy go w ręce, ale nasza kampania idzie dalej niż przepisy. To prawda, że to legalne, ale nadal bardzo rozprasza. Dlatego radzimy na przykład, by aplikację nawigacyjną uruchomić przed ruszeniem. Wszystko, co sprawia, że odrywamy wzrok od drogi albo tracimy z nią kontakt, jest niebezpieczne.
Tak tłumaczyła Demattia. Według AWSR takie rozproszenie może zwiększyć ryzyko wypadku nawet dziesięciokrotnie.