Prąd i gaz we Flandrii najdroższe od stycznia 2023 r. – nowa umowa na gaz to szacunkowo 2 048 euro rocznie
Nowa umowa na prąd to we Flandrii szacunkowo 1 451 euro rocznie, na gaz 2 048 euro - najwięcej od stycznia 2023 r., podaje regulator VNR. Połowa rodzin martwi się o rachunki.
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Ceny energii elektrycznej i gazu we Flandrii nadal rosną. Rodzina, która teraz podpisuje nową umowę, zapłaci za prąd i gaz najwięcej od ponad trzech lat – wynika z danych flamandzkiego regulatora rynku energii Vlaamse Nutsregulator (VNR), o których w czwartek 15 października informuje dziennik Het Nieuwsblad, powołując się na agencję Belga. Według regulatora wyższe rachunki to skutek wzrostu cen energii na rynkach międzynarodowych z powodu utrzymującego się napięcia na Bliskim Wschodzie.
Spis treści
Prąd 1 451 euro, gaz ponad 2 000 euro
VNR co miesiąc szacuje, ile przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci w ciągu najbliższego roku, jeśli zawrze nową umowę na energię. W tym miesiącu przewidywana roczna cena wzrosła zarówno dla nowej umowy na prąd, jak i na gaz.
Dla typowej flamandzkiej rodziny, która bierze nową umowę na energię elektryczną, szacowany roczny rachunek wynosi 1 451 euro. To najwyższa kwota od stycznia 2023 r.
Przy gazie ziemnym szacunkowy roczny rachunek przy typowym zużyciu przekroczył próg 2 000 euro i wynosi 2 048 euro. To również najwięcej od stycznia 2023 r.
Kogo to dotyczy
Wyliczenia dotyczą gospodarstw, które zawierają nową umowę w tym miesiącu. Osoby, które mają już umowę ze stałą ceną, na razie nie odczują zmiany. Wyższe ceny zobaczą natomiast klienci z umowami o zmiennej cenie.
Połowa rodzin martwi się o rachunki
Tego samego dnia VNR przedstawił wyniki ankiety przeprowadzonej wśród 1 000 gospodarstw domowych i 1 500 firm we Flandrii. Nieco ponad połowa rodzin obawia się, że w przyszłości nie będzie w stanie płacić za energię. Coraz więcej gospodarstw uważa, że jest dobrze poinformowanych o rynku energii, ale – jak zaznacza regulator – może to być złudzenie.
Aż 57 procent ankietowanych rodzin twierdzi, że ma umowę na prąd ze stałą ceną, 31 procent sądzi, że ma umowę zmienną, a 5 procent – umowę dynamiczną. Osiem procent nie wie, jaką umowę ma. Dane rynkowe pokazują jednak co innego: w czasie badania tylko 33,5 procent gospodarstw miało stałą umowę na prąd, 65 procent – zmienną, a 1,5 procent – dynamiczną. Ograniczona pozostaje też wiedza o miesięcznym rozliczaniu rachunków i o taryfie mocowej (capaciteitstarief).
Coraz więcej osób zmienia umowę
Gospodarstwa domowe są coraz aktywniejsze na rynku energii. Częściej zmieniają dostawcę, a 24 procent w ostatnim roku z własnej inicjatywy zmieniło umowę u tego samego dostawcy. Według regulatora to wyraźny wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem.
Sprawdzić, czy własna umowa jest droga na tle aktualnych ofert, można w porównywarce V-check prowadzonej przez VNR. Rok po jej uruchomieniu zna ją co piąta flamandzka rodzina.