Prawie dwie trzecie małych firm w Belgii zetknęło się z oszustwem – przedsiębiorcy czują się zostawieni sami przez banki i państwo
64,3 procent małych i średnich firm w Belgii miało do czynienia z oszustwem, najczęściej z phishingiem i fałszywymi fakturami. Około 60 procent uważa, że banki i państwo nie chronią ich wystarczająco...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Większość małych i średnich przedsiębiorstw w Belgii uważa, że banki i instytucje publiczne nie chronią ich wystarczająco przed przestępczością finansową. Wynika to z badania, które przeprowadziły wspólnie firma badawcza iVox i dostawca oprogramowania księgowego opartego na sztucznej inteligencji Horus Software – informuje portal gospodarczy Business AM. Około 60 procent ankietowanych firm uważa, że ani państwo, ani sektor bankowy nie zapewniają im dostatecznej ochrony przed oszustami.
Spis treści
Phishing i fałszywe faktury
Zagrożenie jest powszechne: 64,3 procent małych i średnich firm przyznaje, że miało do czynienia z oszustwem. Najczęstszą metodą pozostaje phishing, z którym zetknęło się ponad 30 procent przedsiębiorstw. Na kolejnych miejscach są fałszywe faktury oraz podszywanie się pod fikcyjnych klientów lub fikcyjne firmy.
Zagrożenia z wnętrza firmy zdarzają się rzadziej – dotyczą 11,5 procent przypadków. Ponad połowa przedsiębiorstw zgłosiła jednak próbę oszustwa lub inne zdarzenie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.
Straty i myśli o zamknięciu firmy
Ponad co czwarta firma poniosła straty finansowe. Wiele z nich straciło od 2 500 do 10 000 euro, ale spora część – ponad 10 000 euro. Choć 62 procent poszkodowanych odzyskało pieniądze dzięki ubezpieczeniu lub bankowi, prawie 28 procent straciło je bezpowrotnie.
Oszustwa odbijają się też na samopoczuciu przedsiębiorców i na działaniu firm. Około 58 procent ankietowanych uważa, że szkodzą one rentowności ich przedsiębiorstwa, a ponad połowa przyznaje, że stale martwi się o przyszłe zagrożenia. Prawie 20 procent właścicieli przyznało, że pod wpływem tej presji rozważało całkowite zamknięcie firmy.
Wina po stronie innych, własne zabezpieczenia „wystarczające”
Badanie pokazuje też wyraźną sprzeczność. Większość firm obwinia za niewystarczające zabezpieczenia dostawców oprogramowania, banki i państwo, a jednocześnie ponad 72 procent przedsiębiorców uważa, że ich własne środki ostrożności są wystarczające.
Zwraca na to uwagę Benjamin Tailleur, dyrektor operacyjny Horus Software. Jak zauważa, pracownicy księgowości często jako pierwsi dostrzegają nieprawidłowości, takie jak nagła zmiana numeru konta bankowego dostawcy. Duża liczba udanych ataków pokazuje jednak jego zdaniem, że obecne środki samoobrony firm nie wystarczają.