Radja Nainggolan znów skazany – używał telefonu na hulajnodze elektrycznej w Antwerpii. Od lipca zakaz prowadzenia nie obejmuje automatycznie hulajnóg
Były reprezentant Belgii Radja Nainggolan dostał 15 dni zakazu prowadzenia pojazdów i 400 euro grzywny za korzystanie z telefonu na hulajnodze elektrycznej w Antwerpii. Od zarzutu jazdy mimo zakazu...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Były reprezentant Belgii w piłce nożnej Radja Nainggolan został ponownie skazany za wykroczenie drogowe. Policja przyłapała go w centrum Antwerpii, gdy podczas jazdy hulajnogą elektryczną korzystał z telefonu komórkowego. Sąd wymierzył mu 15 dni zakazu prowadzenia pojazdów i 400 euro grzywny – informuje flamandzki nadawca publiczny VRT.
Filmiki czy nawigacja?
Do zdarzenia doszło 9 października 2025 r. na nabrzeżu De Gerlachekaai w Antwerpii. Według policjanta, który zatrzymał piłkarza, wyglądało na to, że Nainggolan oglądał filmiki na smartfonie. Jego adwokat Omar Souidi przekonywał w sądzie, że klient używał telefonu jako nawigacji. Przyznał, że to również jest zabronione, ale – jego zdaniem – jest różnica w porównaniu z oglądaniem filmów.
W chwili wykroczenia Nainggolan miał orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Według ówczesnych przepisów nie mógł więc jeździć także hulajnogą elektryczną. Adwokat twierdził, że jego klient o tym nie wiedział i wybrał hulajnogę właśnie dlatego, że nie mógł jeździć samochodem.
Nowe przepisy od 1 lipca 2026 r.
Z zarzutu jazdy mimo zakazu oraz bez zdania wymaganych egzaminów przywracających uprawnienia piłkarz został jednak uniewinniony. Od 1 lipca 2026 r. ogólny zakaz prowadzenia pojazdów obejmuje tylko pojazdy, na które potrzebne jest prawo jazdy, oraz motorowery klasy A. Hulajnoga elektryczna do nich nie należy – chyba że sędzia wyraźnie postanowi, że zakaz dotyczy także jej.
Tym razem sąd zrobił to wprost: zakaz prowadzenia nałożony na Nainggolana obejmuje również hulajnogi elektryczne. Piłkarz, który obecnie gra w klubie Patro Eisden Maasmechelen, nie był obecny na ogłoszeniu wyroku.
To nie pierwszy problem Nainggolana z przepisami drogowymi. W przeszłości sąd odbierał mu już prawo jazdy m.in. za przekroczenie prędkości.