Co grozi uczestnikom zamieszek? Dorosłym grzywna do 20 000 euro albo więzienie, nieletnim m.in. umieszczenie w ośrodku IPPJ
Spalone hulajnogi, podpalone kosze na śmieci, ranni policjanci – zakłóceń porządku publicznego przybywa od początku protestów uczniów i studentów. Część czynów popełniają lub podżegają do nich...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Spalone hulajnogi, podpalone kosze na śmieci, ranni policjanci – zakłóceń porządku publicznego przybywa od początku protestów uczniów i studentów. Część czynów popełniają lub podżegają do nich dorośli, ale odpowiadają za nie także nieletni. W samym Liège policja od 1 października zatrzymała ponad 200 osób, w tym co najmniej 114 nieletnich. Co grozi tym, którzy nie protestują pokojowo? To zależy od wagi czynów i od wieku – wyjaśnia nadawca publiczny RTBF.
Spis treści
Zatrzymanie administracyjne i sądowe
Każdej osobie, pełnoletniej lub nie, grożą dwa rodzaje zatrzymania. Zatrzymanie administracyjne to tymczasowe pozbawienie wolności, najwyżej na 12 godzin, aby utrzymać albo przywrócić porządek i bezpieczeństwo publiczne. Policja stosuje je zwykle podczas manifestacji i dużych zgromadzeń, np. gdy ktoś oklaskuje niszczących mienie albo blokuje drogę – czyli gdy nie chodzi o czyn karalny, ale porządek publiczny jest zakłócony. Takie zatrzymanie nie musi kończyć się sprawą w sądzie. Najczęściej zatrzymani wychodzą na wolność bez żadnej sankcji, gdy tylko ustaje powód zatrzymania.
Zatrzymanie sądowe dotyczy znacznie poważniejszych przypadków, czyli czynów karalnych: niszczenia miejskiej infrastruktury (np. podpalania koszy na śmieci) albo rzucania niebezpiecznymi przedmiotami w demonstrantów lub policjantów. Osoba podejrzana albo przyłapana na gorącym uczynku może zostać zatrzymana przez policję najwyżej na 48 godzin. Przedłużenie wymaga skierowania sprawy do sędziego śledczego.
Kary dla dorosłych według nowego kodeksu karnego
Nowy kodeks karny przewiduje stopniowane kary, ale dotyczą one wyłącznie dorosłych, a o ich wymiarze decyduje sędzia.
Wszczęcie postępowania sądowego za wandalizm lub stawianie oporu bez broni oznacza karę poziomu 1, jeśli nie ma okoliczności obciążających.
– wyjaśnia Mona Giacometti, profesor prawa karnego na ULB i adwokatka w Brukseli. To samo dotyczy aktów przemocy bez wandalizmu, np. gdy ktoś popchnie inną osobę bez dalszych skutków.
Kara poziomu 1 jest najłagodniejsza. Grozi wtedy grzywna od 200 do 20 000 euro, praca na cele społeczne od 20 do 120 godzin albo samo uznanie winy.
Jeśli wandalizmowi towarzyszy przemoc lub groźby, ale nie ma poważnych szkód, sprawa przechodzi na poziom 2. Tak samo jest przy stawianiu oporu z bronią – za którą może uchodzić np. szklanka w ręku albo kawałek drewna podniesiony z ziemi – jeśli nie doszło do naruszenia nietykalności cielesnej. Poziom 2 oznacza od 6 miesięcy do 3 lat więzienia, od miesiąca do roku dozoru elektronicznego, probację od ponad 12 miesięcy do dwóch lat albo od 120 do 300 godzin pracy na cele społeczne.
Wandalizm z poważnymi szkodami albo przemoc, która narusza nietykalność cielesną ofiary – np. powoduje niezdolność do pracy lub okaleczenie – oznacza kary poziomu 2, 3 lub 4. Na poziomie 3 jest to więzienie od ponad 3 do 5 lat, a na poziomie 4 – od 5 do 10 lat.
Nieletni: środki zamiast kar
Inaczej jest w przypadku nieletnich.
Nie są uznawani za odpowiedzialnych karnie. Nie oznacza to jednak, że nie będzie żadnych konsekwencji.
– zaznacza Mona Giacometti. Młodzi ludzie podlegają środkom, a nie karom, i nie odpowiadają przed sądem karnym, lecz przed sądem dla nieletnich. Zanim sprawa do niego trafi, sędzia dla nieletnich może zastosować środki tymczasowe: upomnienie, nadzór służby socjalnej, intensywne wsparcie wychowawcze albo indywidualną opiekę wychowawcy. Może też nałożyć na młodego człowieka prace wychowawcze na rzecz społeczności, dostosowane do wieku i możliwości, w wymiarze najwyżej 150 godzin, skierować go na leczenie albo powierzyć instytucji prowadzącej np. szkolenie. Najpoważniejszym środkiem jest umieszczenie w IPPJ, publicznym ośrodku ochrony młodzieży.
Za szkody mogą zapłacić rodzice
Jest też strona cywilna. Do 16. roku życia nieletniego rodzice i opiekunowie odpowiadają za niego i muszą finansowo naprawić wyrządzone szkody. W przypadku nieletnich w wieku od 16 do 18 lat rodzice i opiekunowie odpowiadają tylko wtedy, gdy zaniedbali nadzór nad dzieckiem.