Specjalny komisarz w Sambrienne – rząd Walonii wysyła go do największej spółki mieszkań socjalnych, ale z ograniczonymi uprawnieniami
Rząd Walonii potwierdził, że do spółki Sambrienne w Charleroi trafi „specjalny komisarz”, który ma uporządkować jej działalność. Jak informuje nadawca publiczny RTBF, jego nazwisko nie jest jeszcze...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd Walonii potwierdził, że do spółki Sambrienne w Charleroi trafi „specjalny komisarz”, który ma uporządkować jej działalność. Jak informuje nadawca publiczny RTBF, jego nazwisko nie jest jeszcze znane, a misja potrwa rok i może zostać przedłużona, jeśli to nie wystarczy. Priorytetem ma być poprawa bezpieczeństwa i stanu sanitarnego mieszkań zarządzanych przez Sambrienne.
Kilka miesięcy temu magazyn Investigation ujawnił poważne nieprawidłowości w największej spółce mieszkań socjalnych w Walonii. Zaraz potem do spółki trafił menedżer kryzysowy, który miał wspierać jej kierownictwo. Pięć miesięcy później jego rolę przejmuje „specjalny komisarz” z mandatem rządu. Ma on wdrażać zalecenia menedżera kryzysowego.
Menedżer kryzysowy a specjalny komisarz
Teoretycznie specjalny komisarz może dostać pełnię władzy, zastąpić organy zarządzające, a nawet przeprowadzić zwolnienia, jeśli uzna to za konieczne. W przypadku Sambrienne rząd zdecydował jednak, że nie da przyszłemu komisarzowi wszystkich kluczy.
Komisarz będzie „wspierał organy administracyjne i kierownicze we wdrażaniu planu działania i kontrolował wykonanie podjętych decyzji” – wyjaśnia komunikat walońskiej minister ds. mieszkalnictwa Cécile Neven (MR). Poza funkcją kontrolną zakres jego działania przypomina w dużej mierze ten, który otrzymał menedżer kryzysowy.
Burzliwe dyskusje w SWL
Rząd Walonii poszedł za opinią organu nadzoru, Walońskiej Spółki Mieszkaniowej (SWL). Nieoficjalnie RTBF słyszy, że dyskusje w SWL były dość burzliwe. Na korzyść wyznaczenia specjalnego komisarza miały przeważyć wypowiedzi minister Cécile Neven.
W styczniu minister groziła, że „wyciągnie bazookę”, a w kwietniu, „wobec wagi faktów”, zapowiedziała procedurę wyznaczenia specjalnego komisarza w spółce z Charleroi. Część członków zarządu SWL miała nie chcieć podważać stanowiska minister, rezygnując z wyznaczenia specjalnego komisarza.