Rekordowe inwestycje w mieszkania socjalne we Flandrii – ponad miliard euro, na liście oczekujących 215 000 osób
W tym roku na budowę i remonty mieszkań socjalnych we Flandrii przeznaczono już miliard euro – najwięcej od lat. Jak informuje nadawca publiczny VRT, flamandzka minister ds. mieszkalnictwa...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W tym roku na budowę i remonty mieszkań socjalnych we Flandrii przeznaczono już miliard euro – najwięcej od lat. Jak informuje nadawca publiczny VRT, flamandzka minister ds. mieszkalnictwa Melissa Depraetere (Vooruit) widzi w tym potwierdzenie, że jej polityka działa. Droga do celu, jakim jest 56 000 dodatkowych mieszkań socjalnych, jest jednak jeszcze długa.
Spis treści
Do końca września flamandzkie spółki mieszkaniowe (woonmaatschappijen) zainwestowały łącznie nieco ponad miliard euro. 350 milionów euro przeznaczono na budowę nowych mieszkań, a 700 milionów euro na remonty istniejących mieszkań i domów.
Kwota jest wyższa niż w poprzednich latach. Od 2021 r. ani razu nie przekroczono progu miliarda euro, a w tym roku udało się to już we wrześniu.
Tańsze pożyczki i koniec fuzji
Władze nie dają bezpośrednich dotacji na budowę mieszkań socjalnych, lecz oferują spółkom mieszkaniowym dotowane pożyczki. Według Depraetere rekordowa kwota wynika m.in. z decyzji z początku roku, by pożyczki były jeszcze korzystniejsze.
„Spółki mieszkaniowe nie były w stanie sfinansować budowy nowych mieszkań socjalnych i remontu starych. Problem był tak duży, że dostępne budżety po prostu nie były w całości wykorzystywane” – mówi minister.
W ostatnich latach sektor przeszedł dużą reformę. Lokalne spółki mieszkań socjalnych i agencje najmu socjalnego połączyły się w 41 regionalnych spółek mieszkaniowych. To, że fuzja jest już zakończona, również tłumaczy wzrost inwestycji.
Ile dokładnie wyremontowanych i nowych mieszkań przyniesie ten miliard, okaże się później. „To, że wydatki tak przyspieszyły, zobaczymy dopiero później w rzeczywistych liczbach” – słychać w gabinecie minister. „Ale przełom już nastąpił”.
Lista oczekujących wciąż rośnie
Tymczasem lista oczekujących z roku na rok się wydłuża. Według najnowszych danych z końca 2025 r. jest na niej około 215 000 kandydatów na najemców. Liczba nowych mieszkań na razie nie nadąża za stale rosnącym popytem.
Przyspieszenie hamuje nie tylko budżet. Niektóre władze lokalne nie są chętne do budowy mieszkań socjalnych. Trudno też o odpowiednie lokalizacje, a uzyskanie wszystkich pozwoleń trwa długo.
W sierpniu dziennik De Morgen podał, że w 2025 r. na papierze przybyło 1 282 mieszkań socjalnych. Ponieważ jednak rośnie liczba pustostanów wśród istniejących mieszkań socjalnych, netto dostępnych stało się tylko 112 nowych mieszkań. Depraetere ma nadzieję, że dzięki inwestycjom w remonty liczba pustostanów szybko spadnie. „Dla najemców mieszkań socjalnych oznacza to także wygodne i energooszczędne mieszkanie. Tę różnicę ludzie odczuwają co miesiąc na rachunku za energię” – mówi minister.
Cel na 2042 r. i opór burmistrzów
Wiosną rząd flamandzki wyznaczył sobie ambitny cel: do 2042 r. we Flandrii ma przybyć 56 000 mieszkań socjalnych. Ustalono przy tym klucz podziału, który każdej gminie narzuca, ile mieszkań musi powstać. Napotyka to jednak opór części władz lokalnych – 44 burmistrzów wystąpiło już o przesunięcie terminu.