Podejrzenie gwałtu, podglądactwa i napaści – trzy osoby z nakazem aresztowania w Antwerpii
Policja zatrzymała 23 września w Antwerpii trzech podejrzanych o przestępstwa na tle seksualnym – poinformowała w sobotę 3 października rano prokuratura w Antwerpii. Wobec dwóch z nich na...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Policja zatrzymała 23 września w Antwerpii trzech podejrzanych o przestępstwa na tle seksualnym – poinformowała w sobotę 3 października rano prokuratura w Antwerpii. Wobec dwóch z nich na początku tygodnia utrzymano tymczasowy areszt, a w poniedziałek 5 października izba rady (chambre du conseil) zdecyduje o losie trzeciego podejrzanego. Śledztwo rozpoczęło się w maju po zawiadomieniu złożonym przez byłą partnerkę głównego podejrzanego.
Zawiadomienie byłej partnerki
Postępowanie wszczęto w maju, po tym jak 50-letnia kobieta zawiadomiła o gwałcie, którego miał dopuścić się jej 41-letni były partner. Mężczyzna został zatrzymany 8 maja i objęty dozorem elektronicznym. Podejrzewano go o gwałt, podglądactwo oraz umyślne spowodowanie obrażeń ciała. Latem izba rady zdecydowała o jego zwolnieniu pod określonymi warunkami.
Kolejne ofiary i dwóch nowych podejrzanych
W toku śledztwa ujawniono kolejne przypadki napaści na tle seksualnym. Ustalono tożsamość dwóch następnych pokrzywdzonych – obie kobiety są byłymi partnerkami 41-latka. W przeszłości miały zostać odurzone i wykorzystane. Postępowanie wykazało również możliwy udział dwóch innych mężczyzn w wieku 37 i 50 lat.
Pod koniec ubiegłego miesiąca wobec wszystkich trzech podejrzanych wydano nakazy aresztowania. Izba rady utrzymała tymczasowy areszt wobec dwóch z nich, natomiast w poniedziałek izba rady w Antwerpii rozpatrzy sprawę trzeciego podejrzanego. Śledztwo nadal trwa.
Według nieoficjalnych informacji na komputerze głównego podejrzanego znaleziono tysiące zdjęć przedstawiających kobiety będące ofiarami napaści seksualnych. Na fotografiach pokrzywdzone miały być często całkowicie zamroczone. Do czynów miało dochodzić od 2008 r.