Finanse CPAS/OCMW na Molenbeek pod presją – ujemne saldo sięgnęło 33 milionów euro
Gmina Molenbeek zatwierdziła sprawozdanie finansowe za 2025 r., które wykazało deficyt w wysokości 11,6 miliona euro oraz skumulowany deficyt sięgający 24,4 miliona euro. Jednocześnie przewodniczący...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Gmina Molenbeek zatwierdziła sprawozdanie finansowe za 2025 r., które wykazało deficyt w wysokości 11,6 miliona euro oraz skumulowany deficyt sięgający 24,4 miliona euro. Jednocześnie przewodniczący gminnego ośrodka pomocy społecznej Ahmed El Khannouss (MaMA) przedstawił sytuację finansową CPAS/OCMW. Ujemne saldo tej instytucji wynosi obecnie 33 miliony euro. Jako główne przyczyny wskazał opóźnienia w przekazywaniu dotacji oraz coraz większe obciążenie usług socjalnych.
Spis treści
Rachunki za 2025 r. zostały ostatecznie przyjęte w środę wieczorem. Deficyt w ramach bieżącego roku obrotowego w usługach zwyczajnych wyniósł 11,6 miliona euro, natomiast skumulowany deficyt osiągnął 24,4 miliona euro. Sytuacja finansowa stała się przedmiotem długiej debaty między większością tworzoną przez PS, PTB/PVDA i MaMA a opozycją, w której zasiadają między innymi MR i Open VLD. Opozycja przypisuje deficyt złemu zarządzaniu przez większość. Ta z kolei argumentuje, że do gwałtownego wzrostu kosztów, szczególnie w CPAS/OCMW, przyczyniła się polityka federalna związana z wykluczaniem części osób z systemu zasiłków dla bezrobotnych.
Rosnące ujemne saldo
Podczas debaty omówiono także saldo środków pieniężnych ośrodka pomocy społecznej. W ciągu dwóch lat ujemne saldo systematycznie rosło: z 24,5 miliona euro w 2023 r. do 29 milionów euro w 2024 r., a następnie do 33 milionów euro w roku obrotowym 2025.
Ahmed El Khannouss wyjaśnił mechanizmy stojące za pogarszającą się sytuacją. Wskazał przede wszystkim na gwałtowny wzrost liczby osób ubiegających się o pomoc oraz na sposób redystrybucji dotacji. Środki te niekiedy trafiają do ośrodka z opóźnieniem, podczas gdy CPAS/OCMW wcześniej musi wypłacać beneficjentom należne świadczenia i zaliczki.
Brakuje jeszcze 15,6 miliona euro
Przewodniczący podkreślił, że w 2025 r. ośrodek nadal nie otrzymał środków należnych za listopad i grudzień.
Do dziś pozostaje do uzyskania jeszcze 15,6 miliona euro z bieżącego roku obrotowego, do czego dochodzi 3,4 miliona euro z lat wcześniejszych. Oznacza to, że CPAS/OCMW musi żyć z własnych środków i wykładać własne pieniądze z wyprzedzeniem – mówi Ahmed El Khannouss.
Aby pokrywać powstające niedobory finansowe, ośrodek musi zaciągać pożyczki. Powoduje to dalszy wzrost zadłużenia, a jednocześnie zwiększa koszty związane z odsetkami.
Według przewodniczącego presja na instytucję, wynikająca ze wzrostu liczby beneficjentów przy jednoczesnym zmniejszaniu liczby pracowników, zaczyna już wpływać na jej sprawne funkcjonowanie. W środę związki zawodowe demonstrowały, domagając się gwarancji, że nie dojdzie do kolejnych zwolnień poza 40 już zatwierdzonymi. Związkowcy oskarżali przy tym bank Belfius o wywieranie nacisku na przeprowadzenie dalszych redukcji zatrudnienia.
Nie będzie nowych zwolnień, w każdym razie nie na ten moment. I będziemy walczyć o to, by tak pozostało – zapewnił Ahmed El Khannouss.
„MR ponosi rażącą odpowiedzialność”
Zwracając się do opozycji, przewodniczący stwierdził, że wszystkie ośrodki pomocy społecznej działające w gminach znajdujących się w podobnej sytuacji społeczno-gospodarczej mierzą się z porównywalnymi trudnościami.
Ahmed El Khannouss, wyraźnie zirytowany stanowiskiem prezentowanym przez MR podczas posiedzenia rady, podniósł ton i zarzucił liberałom odsuwanie od siebie odpowiedzialności poprzez przekonywanie, że decyzje podejmowane na wyższych szczeblach władzy nie mają związku z obecną sytuacją.
Właśnie te decyzje podejmowane na szczeblu federalnym, do których nie poczuwa się regionalne kierownictwo rządu, sprawiają, że dziś znajdujemy się w takiej sytuacji – dodał.
Następnie przewodniczący bezpośrednio obarczył MR odpowiedzialnością za część obecnych problemów finansowych.
Tak, MR ponosi rażącą odpowiedzialność. Tak, zaakceptowanie wykluczenia bezrobotnych bez żadnego przygotowania, bez wizji w zakresie koordynacji, bez środków pozwalających funkcjonować wszystkim tym, którzy przejmą osoby wykluczone z systemu zasiłków, czyli ośrodkom pomocy społecznej i gminom zmuszonym to finansować, ma swoje konsekwencje – powiedział.