Związek zawodowy policji oskarża akademię w Namur – „Jakość nauczania jest mierna”
Krajowy Związek Zawodowy Personelu Policji i Bezpieczeństwa (SNPS) złożył zapowiedź strajku obejmującą okres od 12 do 23 października w Akademii Policyjnej w Namur. Sekretarz krajowy związku Thierry...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Krajowy Związek Zawodowy Personelu Policji i Bezpieczeństwa (SNPS) złożył zapowiedź strajku obejmującą okres od 12 do 23 października w Akademii Policyjnej w Namur. Sekretarz krajowy związku Thierry Belin od kilku lat alarmuje o problemach związanych z organizacją pracy i jakością kształcenia w tej placówce. Prowincja, której podlega akademia, przyznaje, że część zgłaszanych trudności rzeczywiście występuje, i oczekuje na wyniki dwóch analiz rozpoczętych wiosną.
Zarzuty wobec poziomu szkolenia
Według SNPS problemy akademii nie są nowe i obecnie mają już wpływać na poziom przygotowania przyszłych funkcjonariuszy. Thierry Belin twierdzi, że regularnie otrzymuje krytyczne uwagi ze stref policji dotyczące poziomu wyszkolenia kandydatów kończących Akademię Policyjną w Namur.
Związkowiec wskazuje przede wszystkim na odwoływane zajęcia oraz problemy ze strzelnicą akademii, która od kilku miesięcy pozostaje wyłączona z użytkowania. W tej sytuacji kandydaci mają dojeżdżać własnymi samochodami do innych obiektów, między innymi w Walcourt. Dojazdy odbywają się kosztem czasu przeznaczonego na szkolenie i miały doprowadzić do odwołania części zajęć, które później nie zawsze organizowano w innych terminach.
Od lat jakość nauczania jest mierna. Zajęcia były odwoływane, strzelnica nie działa. To poważne i nieodpowiedzialne – mówi Thierry Belin.
Według niego część instruktorów jest wręcz zmuszona prowadzić fragmenty szkolenia z posługiwania się bronią bez możliwości oddawania rzeczywistych strzałów.
Spór z władzami prowincji
Przedstawiciel związku kwestionuje również przekonanie, że działania podjęte ostatnio przez prowincję wystarczą do rozwiązania zgłaszanych od lat problemów.
Reakcja pani Sabine Laruelle (MR, odpowiedzialnej między innymi za edukację) nie jest pozbawiona tupetu. O analizę proszę od 2023 r., w tym o badanie obciążenia psychospołecznego – stwierdza Belin.
Związkowiec wspomina również o sprawie molestowania seksualnego, która według niego miała dotyczyć jednego z instruktorów i kandydatki na policjantkę. W tym kontekście krytykuje sposób zarządzania placówką oraz jej dyrektora Armanda Petita, którego uważa za niekompetentnego i chronionego przez władze prowincji.
Próby znalezienia rozwiązania
Przedstawiciel SNPS zapewnia, że próbował znaleźć rozwiązanie również poza strukturami samej akademii. Jak relacjonuje, spotkał się z pierwszym doradcą komisarza generalnego policji, aby omówić możliwość oddelegowania komisarza, który mógłby wesprzeć i wzmocnić kierownictwo placówki. Według związkowca rozwiązanie to nigdy nie zostało jednak wprowadzone w życie.
Publiczne pieniądze są marnowane – ocenia Thierry Belin.
Jednocześnie zaznacza, że zapowiedź strajku nie musi oznaczać, iż protest rzeczywiście się odbędzie.
Nie chodzi o to, by wprowadzić nasz plan strajkowy w życie, ale o to, by zmusić osoby odpowiedzialne do znalezienia konkretnych rozwiązań – podkreśla sekretarz krajowy związku.