„Historycznie niska liczba miejsc” – Samusocial obawia się zimy po zamknięciu centrum WTC
W środę 30 września 2026 r., po ośmiu miesiącach działalności, zamknięte zostało centrum Samusocial WTC w Brukseli. Brukselska organizacja pomagająca osobom bezdomnym ostrzega, że po likwidacji 1 000...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be W środę 30 września 2026 r., po ośmiu miesiącach działalności, zamknięte zostało centrum Samusocial WTC w Brukseli. Brukselska organizacja pomagająca osobom bezdomnym ostrzega, że po likwidacji 1 000 miejsc noclegowych jej możliwości przyjmowania potrzebujących zostały ograniczone do minimum. Dzieje się to w momencie, gdy wraz ze zbliżającą się zimą zapotrzebowanie na doraźne schronienie wkrótce ponownie gwałtownie wzrośnie.
Spis treści
Mniej miejsc mimo rosnących potrzeb
Zamknięcie centrum zbiega się z decyzją władz federalnych, które w ramach porozumienia Brussels Deal zlikwidowały 1 000 miejsc przeznaczonych dla osób bezdomnych. Decyzja spotkała się z ostrą krytyką, ponieważ zapotrzebowanie na schronienie stale rośnie, a za kilka miesięcy nadejdzie zima.
Jak informuje Samusocial, liczba miejsc dostępnych dla samotnych mężczyzn spada obecnie do zaledwie 240, podczas gdy wcześniej było ich 370. Centrum WTC zostało otwarte 2 lutego 2026 r. w ramach planu „Froid Extrême”, uruchamianego na wypadek silnych mrozów. Jego działalność dwukrotnie przedłużano ze względu na rosnącą liczbę zgłoszeń. W ciągu ośmiu miesięcy z placówki skorzystało ponad 3 800 spośród ponad 5 100 samotnych mężczyzn objętych pomocą, czyli niemal trzy czwarte wszystkich osób z tej grupy.
W tym samym okresie musieliśmy odmówić noclegu 18 624 samotnym mężczyznom na 39 202 zgłoszenia – dodaje Samusocial.
„Historycznie niska” liczba miejsc
Gdy temperatury zaczną spadać, dla samotnych mężczyzn pozostanie jedynie 240 miejsc – 200 w centrum Poincaré na Anderlechcie oraz 40 w ośrodku dla małoletnich bez opieki na Molenbeek.
Ta historycznie niska liczba miejsc jest zdecydowanie niewystarczająca wobec potrzeb, które widzimy w terenie, i wciąż dużej liczby próśb o nocleg. Redukcja następuje w krytycznym momencie, gdy presja na schronienia doraźne rośnie, a osoby bez dachu nad głową są szczególnie narażone na skutki zimna i życia na ulicy – alarmuje Samusocial.
To, że ktoś jest samotnym mężczyzną, nie oznacza, że jest mniej bezbronny. A jednak ta grupa wciąż zbyt często pozostaje na drugim planie. Niektórzy łączą kilka czynników ryzyka, takich jak młody wiek, starzenie się czy problemy zdrowotne, co czyni ich sytuację szczególnie niepokojącą – podkreśla Magali Pratte, zastępczyni dyrektora operacyjnego.
Samusocial dodaje, że wraz z zamknięciem centrum kończą się również umowy 25 pracowników.
Wsparcie ze strony BelRefugees
Solidarność z Samusocial wyraziła organizacja BelRefugees, która w sierpniu 2026 r. również musiała zamknąć swój ośrodek oferujący 66 miejsc dla młodych mężczyzn w wieku od 14 do 20 lat. Jak zapowiada jej przedstawiciel Medhi Kassou, organizacja włączy się w działania wspierające Samusocial, a przede wszystkim osoby korzystające z zamykanych placówek. Jak informuje, zestawy przetrwania są „rozdawane osobom skazanym na powrót do życia na naszych dworcach”.