Część rachunku za prąd może wzrosnąć o około 10 procent – chodzi o przesył sieciami wysokiego napięcia
Opłaty za przesył energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i firm w Belgii mogą wzrosnąć w listopadzie 2026 r. o około 10 procent. Byłby to skutek obniżki przewidzianej dla dużych odbiorców...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Opłaty za przesył energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i firm w Belgii mogą wzrosnąć w listopadzie 2026 r. o około 10 procent. Byłby to skutek obniżki przewidzianej dla dużych odbiorców prądu, której koszt ponieśliby pozostali odbiorcy. Możliwa podwyżka dotyczy tylko taryf przesyłowych. Według regulatora stanowią one 3 procent rachunku gospodarstwa domowego, więc wzrost o około 10 procent nie oznacza takiego samego wzrostu całego rachunku.
Spis treści
Której części rachunku dotyczy zmiana
Taryfy przesyłowe pokrywają koszt transportu energii elektrycznej liniami wysokiego napięcia. W przypadku gospodarstw domowych odpowiadają za 3 procent rachunku za prąd.
Obecna metodologia ustalania taryf dla sieci wysokiego napięcia obowiązuje od 2024 r. do końca 2027 r. Określa, kto i ile płaci za przesył energii tą siecią. Zasady ustala federalny regulator rynku energii CREG.
Obniżka dla dużych odbiorców
Metodologia ma zostać zmieniona tak, aby obniżyć taryfy przedsiębiorstwom o „stabilnym i antycyklicznym profilu” zużycia. Chodzi o firmy pobierające energię elektryczną przez całą dobę, które w ten sposób przyczyniają się do stabilności sieci. Do dużych odbiorców tego rodzaju należą BASF i Nyrstar. Obniżka wpisuje się w politykę rządu mającą utrzymać konkurencyjność przedsiębiorstw energochłonnych.
CREG chce, aby obniżka dla tych przedsiębiorstw zaczęła obowiązywać już w listopadzie 2026 r.
Wyższe taryfy dla pozostałych odbiorców
W takim przypadku taryfy dla odbiorców, którzy nie skorzystają z obniżki – gospodarstw domowych i pozostałych firm – wzrosłyby według CREG o około 10 procent. Regulator podkreśla, że chodzi o niewielką część rachunku: taryfy przesyłowe stanowią 3 procent kwoty płaconej przez gospodarstwo domowe za energię elektryczną.
Podwyżki może jednak nie być
CREG nie wyklucza, że taryfy sieciowe ostatecznie nie wzrosną. Pozostają bowiem nadwyżki rzędu kilkuset milionów euro pochodzące z kwot nadpłaconych w ramach taryf przez gospodarstwa domowe i przedsiębiorstwa. Środki te mogłyby zrównoważyć planowaną podwyżkę. Decyzja ma zapaść w późniejszym terminie.