Zasiłki rodzinne w centrum walońskich oszczędności – na stole kilka scenariuszy, w tym brak indeksacji
Rząd Walonii szuka 900 milionów euro oszczędności i analizuje różne rozwiązania. Uwaga, zwłaszcza liberałów z MR, skupia się na ministrze zdrowia Yvesie Coppietersie (Les Engagés), który kieruje...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualnosci.be Rząd Walonii szuka 900 milionów euro oszczędności i analizuje różne rozwiązania. Uwaga, zwłaszcza liberałów z MR, skupia się na ministrze zdrowia Yvesie Coppietersie (Les Engagés), który kieruje jednym z największych resortów w regionie. Jak mówi się w kuluarach, gdy trzeba szukać oszczędności, „zawsze patrzy się na największe pozycje”. Rząd waloński wyznaczył ministrowi zadanie znalezienia 200 milionów euro oszczędności podczas konklawe budżetowego we wrześniu 2026 r. Do tego dochodzi 28 milionów euro cięć w walońskiej agencji AVIQ, uzgodnionych podczas konklawe w 2025 r. Mają one zacząć obowiązywać jesienią 2026 r.
Spis treści
Kilka scenariuszy dla zasiłków rodzinnych
W tym kontekście ponownie wraca temat zasiłków rodzinnych. Gabinet ministra Coppietersa analizuje kilka wariantów. Najdalej idący, czyli całkowita rezygnacja z indeksacji, mógłby przynieść ponad połowę wymaganych 200 milionów euro oszczędności.
Rozważana jest także częściowa indeksacja: gdyby w ciągu roku należało podnieść świadczenia kilkakrotnie, zrobiono by to tylko raz. Inny wariant zakłada ograniczenie indeksacji do 1 lub 2 procent, na wzór federalnej indeksacji wynagrodzeń. Analizuje się również wyłączenie niektórych grup z ograniczeń indeksacji, na przykład osób ze statusem BIM, aby chronić najbardziej potrzebujących. Indeksacja mogłaby też objąć wyłącznie podstawową kwotę zasiłku, bez dodatków, takich jak świadczenia z okazji rozpoczęcia roku szkolnego czy narodzin dziecka – albo odwrotnie.
Każdy wariant inny niż całkowity brak indeksacji przyniósłby mniejsze oszczędności. Minister Coppieters musiałby wtedy szukać większych cięć w innych sektorach.
Liberałowie mogą żądać więcej
Liberałowie, naciskani przez przewodniczącego swojej partii, a także przez środowiska pracodawców, mogą domagać się dalej idących zmian. W sobotę 26 września 2026 r. argumentów dostarczył im Frédéric Panier, dyrektor organizacji AKT. „Zasiłki rodzinne są dziś w Walonii średnio o 300-450 euro na dziecko wyższe niż we Flandrii. (…) Wstępne szacunki wskazują jednak, że większość tej różnicy wynika z wysokości stawek, a nie ze struktury społecznej obu regionów” – stwierdził.
Pojawia się więc pytanie, czy można pójść dalej i obniżyć kwoty otrzymywane przez rodziców. Niektórzy opowiadają się za ogólnym zmniejszeniem puli środków przeznaczonych na zasiłki.
Napięcia podczas konklawe
Wypowiedź Paniera wywołała napięcia podczas konklawe i oburzyła część polityków Les Engagés. W gabinecie ministra Coppietersa źle przyjęto włączenie się dyrektora AKT do debaty, tym bardziej że AVIQ już poczyniła oszczędności. „Oprócz 28 milionów euro oszczędności strukturalnych wysiłek sięgnie w 2028 r. 80 milionów euro” – wyjaśniają współpracownicy ministra.
Gabinet tłumaczy też różnicę w kosztach zasiłków między regionami tym, że „Walonia dostosowuje świadczenia za każdym razem, gdy zostaje przekroczony indeks progowy, podczas gdy Flandria stosuje indeksację raz w roku”.
Temat powraca po roku
Zasiłki rodzinne były przedmiotem rozmów budżetowych również w 2025 r. Do wiadomości publicznej przedostała się wtedy wypowiedź przewodniczącego MR Georges’a-Louisa Boucheza z posiedzenia władz partii. „Wyobraźcie sobie, że w walońskim budżecie będziemy musieli się tym zająć. Dlatego staram się przygotować grunt i trochę przetestować pomysły” – mówił. Później poszedł jeszcze dalej: „Czy w rodzinach, w których jest więcej niż czworo dzieci, należy nadal wypłacać zasiłki rodzinne, a czasem zasiłki podwyższone? To pytanie, które można zasadnie postawić”.
Ostatecznie, po sporze między MR a Les Engagés w rządzie walońskim, politycy Les Engagés zgodzili się uzależnić prawo do zasiłków rodzinnych dla osób w wieku od 18 do 25 lat od kontynuowania nauki, szkolenia lub udziału w projekcie integracji zawodowej. Jednocześnie osoby w wieku od 18 do 21 lat zyskały możliwość zachowania zasiłku przez rok po przerwaniu nauki.
Liberałowie doprowadzili natomiast do powołania grupy ekspertów, której zadaniem była ocena modelu zasiłków rodzinnych „w celu jego udoskonalenia”. Eksperci uznali model za „solidny”, wskazując zarazem możliwe usprawnienia dotyczące m.in. „rozwoju automatycznego przyznawania uprawnień oraz wzmocnienia narzędzi oceny systemu”.
„Pytanie brzmi, w jakim zakresie”
We wrześniu 2026 r. temat wraca, ale rozmowy mają już inny punkt wyjścia. „Nie chodzi już o to, czy zasiłki zostaną ograniczone, lecz w jakim zakresie” – przyznają osoby zaangażowane w negocjacje.
Niektóre wcześniejsze pomysły mogą ponownie trafić pod obrady. Należy do nich forsowana przez kierownictwo MR propozycja zniesienia zasiłków od trzeciego lub czwartego dziecka oraz dostosowania modelu frankofońskiego do mniej korzystnego modelu flamandzkiego. Na stole pozostają również propozycje zmniejszenia ogólnej puli środków na zasiłki oraz rezygnacji z ich indeksacji.