Catherine Moureaux wraca na stanowisko burmistrza na Molenbeek
Po kilkumiesięcznej przerwie Catherine Moureaux, burmistrz gminy Molenbeek-Saint-Jean i przedstawicielka Partii Socjalistycznej (PS), oficjalnie wznowiła pełnienie swoich obowiązków. Na początku...
© Catherine Moureaux - facebook Po kilkumiesięcznej przerwie Catherine Moureaux, burmistrz gminy Molenbeek-Saint-Jean i przedstawicielka Partii Socjalistycznej (PS), oficjalnie wznowiła pełnienie swoich obowiązków. Na początku lutego ubiegłego roku zawiesiła aktywność zawodową z powodu poważnego wypalenia zawodowego. W rozmowie z redakcją BX1 opowiedziała o przebiegu choroby oraz o planach na najbliższy okres.
Spis treści
“Całkowite wyczerpanie” – jak doszło do wypalenia
Jak przyznała Moureaux, w najtrudniejszym momencie była skrajnie wyczerpana fizycznie i psychicznie. Nawet wielogodzinny sen nie przynosił poprawy samopoczucia ani regeneracji. Gdy usłyszała diagnozę, była przekonana, że szybko wróci do pracy. Zamiast tego pojawiło się poczucie winy związane z nieobecnością, co dodatkowo pogłębiło jej kryzys. Z czasem zaczęła analizować mechanizmy wypalenia zawodowego, próbując lepiej zrozumieć własny stan.
Rozmowy ze specjalistami pozwoliły jej nazwać doświadczenia, przez które przechodziła. Podkreśliła, że problem wypalenia zawodowego dotyczy niemal 20 procent pracowników w Belgii. Zaznaczyła przy tym, że nigdy nie traktowała swojej sytuacji wyłącznie jako sprawy osobistej. W jej ocenie to zjawisko o wymiarze społecznym, które stanowi wyzwanie dla całego kraju.
Presja całodobowej dostępności
Burmistrz, z wykształcenia lekarka, mówiła również o specyfice swojej funkcji. Zwróciła uwagę, że stanowisko burmistrza oznacza praktycznie stałą dostępność – 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. W jej przypadku około 10 000 spośród 100 000 mieszkańców gminy miało jej prywatny numer telefonu. Jedną z pierwszych decyzji po uświadomieniu sobie skali problemu było oddzielenie telefonu prywatnego od służbowego. Jak zaznaczyła, od osób na takim stanowisku oczekuje się nieustannej gotowości do działania, a presja ta jest szczególnie silna na Molenbeek.
Moureaux odniosła się także do zjawiska polaryzacji debaty publicznej, za które – w jej opinii – odpowiada przewodniczący partii MR. Przyznała, że tego rodzaju działania były dla niej trudnym doświadczeniem. Określiła je jako element strategii komunikacyjnej, swoistą technikę marketingową prowadzącą do podważania rzeczywistości. Dziś, jak stwierdziła, czuje się częściowo uodporniona na podobne ataki i chce koncentrować się przede wszystkim na obronie interesów mieszkańców swojej gminy oraz nagłaśnianiu ich codziennych problemów.
Kto kierował gminą podczas jej nieobecności
Podczas nieobecności Catherine Moureaux obowiązki burmistrza sprawował Amet Gjanaj. Po jej powrocie ponownie obejmie on kompetencje związane ze sprawami ludności i stanem cywilnym. Moureaux oceniła, że w tym wymagającym okresie Gjanaj był odpowiednią osobą na tym stanowisku. Brukselska federacja partii PS utworzyła także specjalną komórkę mediacyjną odpowiedzialną za wdrażanie decyzji partyjnych. Burmistrz zapowiedziała, że zamierza wystąpić o przedłużenie funkcjonowania tej komórki o kolejne miesiące. Podkreśliła, że jej powrót oznacza przede wszystkim skupienie się na potrzebach mieszkańców oraz na poszukiwaniu źródeł finansowania usług publicznych.
Budżet gminy – najważniejsze wyzwanie
Najpilniejszym zadaniem po powrocie jest – jak przyznała – trudna sytuacja finansowa gminy. Kwestia budżetu jest tematem, który dominuje od momentu jej ponownego objęcia funkcji i stanowi absolutny priorytet. Kluczowe będą decyzje dotyczące wysokości dotacji oraz stanowisko rządu regionalnego. Według Moureaux gmina Molenbeek jest niedofinansowana o około 500 euro na jednego mieszkańca, co przekłada się na deficyt rzędu 50 milionów euro. W tej sprawie liczy ona szczególnie na wsparcie Ahmeda Laaoueja.
Drugim istotnym wyzwaniem pozostaje sytuacja CPAS/OCMW, czyli ośrodka pomocy społecznej, w kontekście planowanej reformy systemu zasiłków dla bezrobotnych. Jak podsumowała burmistrz, obecny model finansowania i funkcjonowania nie jest możliwy do utrzymania w dłuższej perspektywie.