Władze Antwerpii zdecydowały się na konkretne kroki w związku z nasilającymi się problemami z porządkiem publicznym na wąskiej ulicy Grapheusstraat w dzielnicy Deurne. Mieszkańcy od dłuższego czasu zgłaszali uciążliwe zachowania grupy młodych osób, które regularnie kopały w drzwi budynków i dopuszczały się innych zniszczeń. W odpowiedzi w okolicy zamontowano kamerę monitoringu, a policja zwiększyła liczbę patroli. Zatrzymano już trzech nastolatków podejrzewanych o związek z wcześniejszymi zdarzeniami w tym rejonie.
Zatrzymania i identyfikacja podejrzanych
Problemy na Grapheusstraat są znane służbom miejskim od pewnego czasu. Funkcjonariusze objęli szczególnym nadzorem okolice pobliskiego boiska do piłki nożnej i koszykówki, co doprowadziło do ujęcia trzech osób podejrzanych o niszczenie mienia. Jak poinformowała burmistrz Antwerpii Els van Doesburg z N-VA, zatrzymani to chłopcy w wieku 14 i 15 lat, których powiązano z wcześniejszymi przypadkami wandalizmu w tej okolicy. Dwóch z nich mieszka poza Antwerpią i zostało objętych dalszym nadzorem przez strefę policyjną Minos.
Trener młodzieżowy i wsparcie socjalne
Trzeci z zatrzymanych, mieszkaniec Antwerpii, może spodziewać się wizyty domowej ze strony policji. Nastolatek zostanie również skierowany do programu pracy z młodzieżą działającego w północnej części Deurne. Burmistrz van Doesburg zapowiedziała ponadto zaangażowanie specjalnego trenera młodzieżowego, który ma pomóc w wypracowaniu trwalszych rozwiązań. „Niektórzy z tych chłopaków po prostu potrzebują hobby” – stwierdziła burmistrz.
Poza zwiększoną obecnością policji i instalacją kamery monitoringu mieszkańcy ulicy otrzymają także wyznaczoną osobę kontaktową. Będą mogli zgłaszać jej swoje obawy oraz kolejne przypadki zakłócania porządku.
Opozycja mówi o „terrorze ulicznym”
Do sprawy odniósł się również przewodniczący frakcji Vlaams Belang w radzie miejskiej, Sam Van Rooy. Wyraził nadzieję, że podjęte działania przyniosą trwały efekt – także po ewentualnym demontażu kamery. Zapytał jednocześnie, dlaczego młodzi ludzie spoza Antwerpii przebywali akurat na tej ulicy.
Vlaams Belang określa sytuację na Grapheusstraat jako „powtarzające się zakłócenia porządku” oraz „terror uliczny”. Zdaniem Van Rooya sąsiedzi mówią o codziennych przypadkach wandalizmu, kradzieżach i niszczeniu mienia. Polityk podkreślił też, że wielu mieszkańców decyduje się składać zeznania wyłącznie anonimowo, co – jak ocenił – świadczy o skali problemu i poczuciu zagrożenia wśród lokalnej społeczności.