Zapowiedź zamknięcia przedszkola Les Naïades na Watermael-Boitsfort, działającego od ponad 60 lat, wywołała zdecydowaną reakcję rodziców, nauczycieli i mieszkańców gminy. Placówka, która w ostatnich latach została gruntownie wyremontowana i dostosowana do potrzeb najmłodszych dzieci, ma zakończyć działalność latem 2026 r. Dzieci mają zostać przeniesione do dwóch pobliskich szkół – Colibri i Aigrettes – należących do tego samego gminnego zespołu szkolnego. Głosowanie nad formalnym połączeniem placówek, planowane na 24 lutego, zostało jednak przełożone na kolejny miesiąc z powodów administracyjnych. Jak ustalono dzięki interwencji radnej Chloé Gilain (PS-Vooruit-Cause commune), gmina nie zwołała w wymaganym terminie lokalnej komisji parytetowej, której opinia jest niezbędna przy podejmowaniu decyzji dotyczących oświaty.
Mobilizacja rodziców i petycja
Rodzice dzieci uczęszczających do Les Naïades uruchomili petycję, w której wyrażają „niezrozumienie, niepokój i gniew”. W interpelacji skierowanej do władz gminy 24 lutego podkreślili, że ich dzieci, nauczycielki i opiekunki „zostaną przeniesione jak pionki na szachownicy, a wszystkie ich punkty odniesienia ulegną zniszczeniu”. Zwracają uwagę, że decyzja jest szczególnie trudna do zaakceptowania w świetle wcześniejszych deklaracji władz.
Złamana obietnica
Groźba likwidacji przedszkola pojawiła się już w 2025 r. Wówczas po rozmowach z rodzicami ustalono, że szkoła będzie mogła kontynuować działalność, jeśli wzrośnie liczba zapisów. Rodziny zaangażowały się w działania promocyjne, które przyniosły około 10-procentowy wzrost rekrutacji.
2 grudnia ubiegłego roku radna ds. edukacji przedstawiła komitetowi rodziców kilka możliwych scenariuszy. Zapewniała między innymi, że przy wzroście liczby zapisów placówka pozostanie otwarta, a w każdym przypadku będzie funkcjonować co najmniej do lipca 2027 r. Informacja o planowanym zamknięciu już w 2026 r. została przez rodziców odebrana jako złamanie tych zobowiązań.
Gmina: niż demograficzny nie do odwrócenia
Pierwsza radna Hang Nguyen potwierdziła, że analizowano różne możliwości utrzymania placówki, w tym połączenie z przedszkolem La Roseraie czy przyjmowanie większej liczby dzieci z niepełnosprawnościami. Projekty te nie zostały jednak zrealizowane z powodów pedagogicznych i budżetowych. Nguyen przyznała, że mobilizacja rodziców przyniosła cztery dodatkowe zapisy, lecz były to głównie przesunięcia dzieci z innych gminnych przedszkoli. Łączna liczba uczniów w zespole Colibri-Aigrettes-Les Naïades ma spaść z 190 w bieżącym roku do 167 na początku kolejnego roku szkolnego – czyli o 23 mniej.
Radna zaznaczyła również, że faktyczna liczba dzieci obecnych we wrześniu bywa niższa niż liczba zapisów z powodu podwójnych rejestracji, przeprowadzek czy zmian sytuacji rodzinnej. Jej zdaniem zamknięcie było nieuniknione, a pytanie dotyczyło jedynie terminu.
Dramatyczne statystyki spadku zapisów
Spadek liczby dzieci w gminnych szkołach ma charakter długofalowy. W ciągu 20 lat liczba uczniów zmniejszyła się o 26 procent w zespole Colibri – z 1 501 do 1 099, o 40 procent w Aigrettes – z 301 do 180 oraz o 55 procent w Les Naïades – z 95 dzieci w 2006 r. do 44 obecnie. Z tej ostatniej grupy dziewięcioro uczniów kończy w tym roku edukację przedszkolną i i tak opuści placówkę. Hang Nguyen zapewniła, że gmina inwestowała w edukację, a ograniczanie liczby miejsc jest elementem długoterminowej strategii dostosowania sieci szkół do trwałego spadku liczby urodzeń.
Gwarancje dla rodzin i dialog
Władze Watermael-Boitsfort deklarują, że dzieci z Les Naïades będą miały pierwszeństwo przy zapisach do pozostałych szkół, a rodzice będą mogli wskazać preferowane klasy w Aigrettes. Hang Nguyen podkreśliła, że decyzja nie podważa jakości pracy kadry ani poziomu nauczania w przedszkolu. Zapowiedziała również kontynuację dialogu z rodzinami w nadchodzących miesiącach. „Dzieci są i pozostaną naszym priorytetem” – zapewniła pierwsza radna.
Opozycja krytykuje sposób komunikacji
Przedstawiciele opozycji w radzie gminy skrytykowali sposób przekazania informacji o zamknięciu szkoły. Radna Chloé Gilain oceniła, że takie działania nie sprzyjają przyciąganiu młodych rodzin na Watermael-Boitsfort. Rodzice domagają się z kolei jasnej wizji rozwoju gminnej oświaty. „Zamykanie szkoły bez globalnego projektu, bez szerokich konsultacji i bez perspektywicznej refleksji prowadzi do prostego pytania: która szkoła będzie następna?” – wskazują w swoim stanowisku.
W miejscu przedszkola może powstać żłobek
Gmina rozważa przekształcenie budynku Les Naïades w żłobek. Projekt mógłby zostać dofinansowany przez Federację Walonia-Bruksela i zakłada utworzenie nowych miejsc opieki dla najmłodszych dzieci oraz reorganizację oferty opiekuńczej w gminie. Początkowo planowano lokalizację przy rue du Pinson, jednak koszty najmu okazały się zbyt wysokie. Budynek Les Naïades wybrano między innymi ze względu na parterowy układ – cechę, którą rodzice dotąd wskazywali jako jedną z największych zalet przedszkola.
Sytuacja na Watermael-Boitsfort wpisuje się w szerszy problem brukselskich gmin. Niedawno podobne kontrowersje wywołała decyzja miasta Bruksela o włączeniu szkoły Christian Merveille do dwóch innych placówek. W tamtym przypadku również wskazywano na spadek liczby uczniów, podczas gdy rodzice podkreślali znaczenie kameralnego charakteru szkoły i jej zrównoważonego programu pedagogicznego.