Jak sprawić, by Europa nie traciła dystansu wobec gospodarczych potęg, takich jak Chiny i Stany Zjednoczone? W jaki sposób wzmocnić konkurencyjność przemysłu na kontynencie? Choć pytania te powracają od lat, unijni przywódcy chcą nadać im nowy impuls. W ciągu dwóch dni w Belgii odbędą się dwa spotkania wysokiego szczebla poświęcone właśnie tej tematyce. W środę w Antwerpii zaplanowano forum liderów przemysłu z udziałem czołowych europejskich polityków, a w czwartek w zamku Alden Biesen w prowincji Limburg odbędzie się nieformalne posiedzenie Rady Europejskiej, określane jako „odosobnienie”, by podkreślić jego roboczy charakter.
Dlaczego przemysł spotyka się właśnie w Antwerpii?
Środowe forum przemysłowe w Antwerpii ma już swoją tradycję. W lutym 2024 r. około 70 prezesów firm ogłosiło tam Deklarację Antwerpską na rzecz europejskiego paktu przemysłowego, obejmującą dziesięć kluczowych postulatów. Od tego czasu wydarzenie odbywa się co roku pod auspicjami Cefic – organizacji reprezentującej branżę chemiczną – i konsekwentnie gości w Antwerpii. Wybór miasta nie wynika z faktu, że premier Bart De Wever był wcześniej jego burmistrzem, choć sam przyznał, że cieszy go taka lokalizacja.
Tegoroczna edycja budzi szczególne zainteresowanie ze względu na listę gości. Oprócz przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która regularnie uczestniczy w tym forum, zaproszenie przyjęli prezydent Francji Emmanuel Macron oraz kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Zaproszenie skierowano także do premier Włoch Giorgii Meloni, jednak jej udział jest mało prawdopodobny.
Konkurencyjność i obawy o Zielony Ład
Centralnym tematem rozmów będzie konkurencyjność europejskiego przemysłu. Przedstawiciele sektora liczą na wywarcie wpływu na przywódców politycznych tuż przed ich czwartkowym spotkaniem. W programie znalazła się również prezentacja raportu przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte, podsumowującego postępy w realizacji Deklaracji Antwerpskiej dwa lata po jej ogłoszeniu.
Nie brakuje jednak głosów krytycznych. Pojawiają się obawy, że część środowisk przemysłowych będzie zabiegać o osłabienie zapisów Zielonego Ładu. W poniedziałek aktywiści Extinction Rebellion zablokowali wejścia do siedziby Cefic, oskarżając organizatorów o prowadzenie spotkania, które ich zdaniem sprowadza się do sprawdzenia, czy postulaty firm zostały spełnione przez polityków.
„Odosobnienie” europejskich liderów w Limburgii
Czwartkowe, nieformalne posiedzenie Rady Europejskiej w zamku Alden Biesen zostało zapowiedziane już podczas październikowego szczytu w ubiegłym roku. Jego celem jest wypracowanie konkretnych kierunków działań wzmacniających konkurencyjność Unii Europejskiej. Inicjatorem formuły spotkania jest przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, który chce zastosować metodę sprawdzoną wcześniej w obszarze polityki obronnej – najpierw swobodna wymiana poglądów pozwalająca przełamać krajowe ograniczenia, a następnie formalne decyzje podczas marcowego szczytu.
Do udziału w dyskusji zaproszono również przewodniczącą Parlamentu Europejskiego Robertę Metsolę oraz dwóch uznanych ekonomistów – Mario Draghiego i Enrica Lettę. Są oni autorami raportów dotyczących konkurencyjności, które – jak podkreśliła Ursula von der Leyen – wyznaczają kierunek prac Komisji Europejskiej.
Różne wizje, wspólny cel
Jak zaznaczył wysoki rangą przedstawiciel UE, zainteresowanie i zaangażowanie przywódców okazały się większe, niż pierwotnie zakładano. Każdy z liderów przedstawił własne propozycje, także w wystąpieniach medialnych. Emmanuel Macron ponownie opowiedział się za wspólnym europejskim zadłużeniem, co budzi sceptycyzm m.in. w Niemczech. Kanclerz Niemiec oraz premier Włoch postulują dalsze upraszczanie przepisów poprzez pakiety legislacyjne typu „omnibus” oraz zmianę zasad dotyczących fuzji, aby umożliwić tworzenie silnych europejskich grup przemysłowych.
Bart De Wever apeluje natomiast, by „nie stawiać wozu – zrównoważonego rozwoju – przed końmi – produktywnością, innowacyjnością i konkurencyjnością”. W agendzie rozmów znajdzie się również kwestia usuwania barier na wciąż rozdrobnionym jednolitym rynku europejskim.