Partia Vooruit, flamandzcy socjaliści, mianowała 21-letniego Mauro Michielsena senatorem kooptowanym. Michielsen jest radnym miejskim w Leuven i nadal studiuje na Vrije Universiteit Brussel (VUB) w Brukseli. Przewodniczący ugrupowania Conner Rousseau podkreślił, że młody polityk otrzymuje szczególne zadanie – ma pomóc doprowadzić do ostatecznego zniesienia belgijskiego Senatu. Decyzja ta ma odzwierciedlać pragmatyczne podejście partii, która mimo konsekwentnego sprzeciwu wobec istnienia izby wyższej uznała udział w jej pracach za konieczny.
Konieczność zdobycia każdego głosu
Początkowo Vooruit planował w ogóle nie wyznaczać senatora kooptowanego, traktując to jako jasny sygnał poparcia dla likwidacji Senatu. Do przeprowadzenia takiej reformy potrzebna jest jednak większość dwóch trzecich głosów. W tej sytuacji każdy mandat nabiera znaczenia, a udział senatora desygnowanego przez flamandzkich socjalistów okazał się niezbędny, by zbliżyć się do wymaganego progu.
Los Senatu wciąż pozostaje niepewny i nie ma gwarancji, że decyzja o jego zniesieniu zapadnie jeszcze w trakcie obecnej kadencji. W poniedziałek po południu temat ten ponownie znalazł się w porządku obrad izby wyższej. Choć likwidacja Senatu została zapisana w umowie koalicyjnej rządu Arizona, osiągnięcie wymaganej większości zależy także od stanowiska ugrupowań opozycyjnych.
Rousseau: najmłodszy i ostatni senator Vooruit
Conner Rousseau od początku sprzeciwiał się wyznaczaniu przedstawiciela partii do Senatu, chcąc w ten sposób jednoznacznie pokazać, że Vooruit poważnie traktuje postulat zniesienia tej instytucji. Ostatecznie względy polityczne przeważyły jednak nad symbolicznym gestem.
Przewodniczący wyraził nadzieję, że Mauro Michielsen będzie jednocześnie najmłodszym i ostatnim senatorem w historii ugrupowania. Jak podkreślił, młody polityk otrzymuje jasno określoną misję – ma przyczynić się do tego, aby Senat został ostatecznie zlikwidowany.
Młody polityk i misja odbudowy zaufania
Mauro Michielsen nie jest jeszcze postacią szeroko rozpoznawalną na szczeblu krajowym. Zasiada w radzie miejskiej Leuven, a wcześniej pełnił funkcję przewodniczącego Flamandzkiej Rady Uczniów (Vlaamse Scholierenkoepel). Mimo młodego wieku podchodzi do nowej roli z dużą powagą.
Jak podkreśla, traktuje swoją nominację jako istotną misję. Zwraca uwagę, że z perspektywy młodego polityka wyraźnie widać, jak bardzo nadszarpnięte jest zaufanie do systemu politycznego, zwłaszcza wśród młodych ludzi. Jego zdaniem właśnie dlatego politycy muszą dotrzymywać obietnic dotyczących ograniczania liczby instytucji, stanowisk oraz wydatków na politykę.