Dwudziestodwuletni mężczyzna został skazany na 14 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności za przerzucanie paczek przez mur zakładu karnego w Mechelen. Sąd zdecydował się na karę bez zawieszenia, ponieważ oskarżony był już wcześniej czterokrotnie karany, a nałożonych wcześniej prac społecznych nigdy nie wykonał. W paczkach trafiających na teren więzienia znajdowały się m.in. płyn do e-papierosów, mięso, saszetki nikotynowe (snus) oraz telefon komórkowy.
Zatrzymanie w parku przy więzieniu
Do zdarzenia, które stało się podstawą aktu oskarżenia, doszło 22 września 2025 r. Funkcjonariusze policji zauważyli wówczas młodego mężczyznę przebywającego w parku Caputsteen, położonym tuż obok zakładu karnego w Mechelen. Mundurowi widzieli, jak przerzucił on przedmiot przez mur więzienia. Gdy zorientował się, że został zauważony, natychmiast podjął ucieczkę.
Po kilkuset metrach mężczyzna spotkał drugą osobę, która okazała się jego ojcem. Ojciec tłumaczył policjantom, że obaj przyjechali do Mechelen pociągiem. Podczas kontroli znaleziono jednak przy nim kluczyki samochodowe. Auto, do którego pasowały, zostało w krótkim czasie odnalezione w pobliżu zakładu karnego.
Telefon z połączeniem z więzienia i ukryta piłka tenisowa
Jak poinformował prokurator, w zlokalizowanym samochodzie znajdował się telefon komórkowy, na którym widniało nieodebrane połączenie z numeru przypisanego do zakładu karnego w Mechelen. Urządzenie to stało się jednym z kluczowych dowodów potwierdzających związek zatrzymanego z procederem przemytu na teren więzienia.
Dodatkowych informacji dostarczyły nagrania z kamer monitoringu. Na zapisie z dnia zdarzenia widać, jak piłka tenisowa wpada na teren zakładu karnego i ląduje na stole do ping-ponga, po czym zostaje natychmiast ukryta przez osadzonych. Śledztwo wykazało, że nie był to pojedynczy przypadek. Skazany przerzucał paczki przez mur co najmniej cztery razy wcześniej. Każde z tych zdarzeń zostało zarejestrowane przez kamery, a w pobliżu więzienia za każdym razem pojawiał się ten sam samochód.
Kara bezwzględna i przepadek telefonu
Sąd skazał oskarżonego na 14 miesięcy pozbawienia wolności bez zawieszenia. Na surowość wyroku wpłynęła jego bogata kartoteka karna oraz fakt, że konsekwentnie uchylał się od wykonywania wcześniej zasądzonych prac społecznych. Dodatkowo orzeczono przepadek iPhone’a, z którego mężczyzna korzystał, aby odbierać instrukcje dotyczące przerzucania paczek na teren zakładu karnego.