Barka rzeczna przewożąca ponad 300 ton nawozu sztucznego znalazła się w niedzielę wieczorem w poważnym niebezpieczeństwie na Skaldzie w rejonie Schoonaarde, w gminie Dendermonde we Flandrii Wschodniej. Do wnętrza jednostki zaczęła dostawać się woda, co zmusiło załogę do awaryjnego przycumowania przy starym nabrzeżu pobliskiego zakładu przemysłowego. Dzięki szybkiej reakcji służb ratunkowych sytuację udało się opanować. Nawóz nie dostał się do rzeki, a szyper nie odniósł żadnych obrażeń. Po wypompowaniu wody jednostkę przestawiono do Schellebelle, gdzie głębokość rzeki umożliwia bezpieczny postój.
Awaryjne cumowanie i stabilizacja jednostki
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 22:00, kiedy barka płynąca Skaldą zaczęła gwałtownie nabierać wody. Kapitan podjął decyzję o natychmiastowym przycumowaniu przy starym nabrzeżu zakładu Allnex w pobliżu Schoonaarde. O sytuacji niezwłocznie poinformowano służby ratunkowe.
Jak przekazała burmistrz Dendermonde Leen Dierick (CD&V), kluczową rolę w pierwszej fazie akcji odegrała druga barka, która płynęła bezpośrednio za zagrożoną jednostką. Statek ten przycumował tuż obok, co pozwoliło ustabilizować barkę i zabezpieczyć ją przed silnym nurtem rzeki.
Akcja pompowania i brak wykrytych uszkodzeń kadłuba
Na miejsce skierowano jednostki straży pożarnej z Dendermonde, Wichelen, Lebbeke, Lokeren oraz Berlare. Strażacy przystąpili do wypompowywania wody z wnętrza barki i zakończyli te działania około północy. W trakcie dalszych oględzin nie stwierdzono żadnych widocznych nieszczelności ani uszkodzeń kadłuba.
W akcji uczestniczyły również lokalna policja, policja rzeczna oraz flamandzka agencja zarządzająca drogami wodnymi De Vlaamse Waterweg, które koordynowały działania zabezpieczające na rzece.
Pływy zagroziły postoju barki
Po zakończeniu zasadniczej interwencji pojawiło się kolejne zagrożenie. Barka cumowała przy starym nabrzeżu, a poziom wody na Skaldzie w okolicach Schoonaarde podlega znacznym wahaniom związanym z pływami morskimi. Wraz z opadaniem poziomu rzeki istniało ryzyko, że jednostka osiądzie na dnie i utknie przy brzegu.
Jak wyjaśniła burmistrz Dierick, zdecydowano o przemieszczeniu barki na krótkim odcinku do Schellebelle. W tym miejscu głębokość wody pozwala na bezpieczny postój niezależnie od aktualnej fazy pływów.
Brak skażenia Skaldy i dalsze dochodzenie
Burmistrz Dendermonde potwierdziła, że zdarzenie nie miało żadnych konsekwencji dla środowiska. Przewożony nawóz sztuczny w żadnym momencie nie dostał się do rzeki, co pozwoliło uniknąć potencjalnego zanieczyszczenia Skaldy.
Trwa dochodzenie mające ustalić przyczynę przedostawania się wody do wnętrza barki. Dopiero po wyjaśnieniu tych okoliczności policja rzeczna zdecyduje, kiedy jednostka będzie mogła bezpiecznie kontynuować rejs do miejsca przeznaczenia.