Brukselskie szpitale z najwyższymi dopłatami w Belgii
Federalny minister zdrowia publicznego Frank Vandenbroucke przedstawił, w odpowiedzi na zapytanie parlamentarne, szczegółowe dane dotyczące dodatkowych opłat do honorariów pobieranych przez...
© aktualnosci.de/ Federalny minister zdrowia publicznego Frank Vandenbroucke przedstawił, w odpowiedzi na zapytanie parlamentarne, szczegółowe dane dotyczące dodatkowych opłat do honorariów pobieranych przez belgijskie szpitale. Zestawienie obejmujące lata 2021–2023 pokazuje wyraźne i utrzymujące się dysproporcje między regionami. Szpitale w Regionie Stołecznym Brukseli systematycznie obciążają pacjentów znacznie wyższymi dopłatami niż placówki we Flandrii i w Walonii. Dane zostały ujawnione na wniosek posłanki federalnej Friedy Gijbels z N-VA, która zwróciła uwagę na rosnącą przepaść w kosztach opieki zdrowotnej oraz na fakt, że wysokie dopłaty idą w parze z trudną sytuacją finansową części szpitali.
Spis treści
Bruksela zdecydowanie na czele pod względem dopłat
Z danych przekazanych przez ministerstwo wynika, że w 2023 r. średnia kwota rzeczywiście naliczonych dodatkowych opłat do honorariów na jedną hospitalizację – obejmując zarówno pobyty klasyczne, jak i hospitalizacje jednodniowe – wyniosła w Regionie Stołecznym Brukseli 182,48 euro. Dla porównania, we Flandrii było to 80,98 euro, a w Walonii 98,38 euro. Oznacza to, że brukselskie dopłaty były o 125 procent wyższe niż we Flandrii, natomiast różnica między Walonią a Flandrią sięgnęła 21 procent.
Choć we wszystkich regionach obserwowany jest wzrost dopłat, jego tempo pozostaje zróżnicowane. W Brukseli średnia kwota wzrosła z 166,78 euro w 2021 r. do 182,48 euro w 2023 r. W Walonii wzrost był bardziej dynamiczny – z 87,95 euro do 98,38 euro. Najwolniej rosły dopłaty we Flandrii, gdzie średnia zwiększyła się z 76,79 euro do 80,98 euro.
W ujęciu kwotowym różnica między Brukselą a Flandrią wyniosła w 2023 r. 101,5 euro na każdą hospitalizację, wobec 89,99 euro dwa lata wcześniej. Oznacza to, że dysproporcje nie tylko się utrzymują, lecz także pogłębiają. Podobny trend widać w relacji Walonia–Flandria, gdzie różnica wzrosła z 11,16 euro w 2021 r. do 17,4 euro w 2023 r.
Rosnąca masa dopłat w skali kraju
Resort zdrowia potwierdza również stały wzrost całkowitej masy dodatkowych opłat do honorariów w belgijskich szpitalach ogólnych. W 2021 r. łączna kwota wyniosła 633,9 mln euro, natomiast w 2023 r. sięgnęła już 740,1 mln euro. Oznacza to wzrost o ponad 106 mln euro w ciągu dwóch lat.
Między 2022 a 2023 r. najszybszy wzrost odnotowano w Walonii – o 16 procent. We Flandrii dopłaty wzrosły o 12 procent, a w Brukseli o 9 procent. Dane te pokazują, że mimo iż stolica pozostaje regionem o najwyższym poziomie dopłat, pozostałe regiony zwiększają je w szybszym tempie.
Finanse szpitali pod presją
Zróżnicowanie regionalne w poziomie dopłat występuje na tle trudnej sytuacji finansowej całego sektora szpitalnego. Z analizy MAHA 2025 wynika, że w 2024 r. skonsolidowany wynik operacyjny szpitali był ujemny i wyniósł minus 29 mln euro. Dzięki przychodom o charakterze jednorazowym całkowity wynik finansowy sektora za ten rok był jednak dodatni i osiągnął poziom plus 247 mln euro.
Spośród 84 analizowanych placówek 64 zakończyły 2024 r. z dodatnim wynikiem finansowym, a 20 odnotowało straty. Analiza regionalna pokazuje wyraźne różnice: Flandria osiągnęła najlepszy wynik w wysokości 162 mln euro, Bruksela 63 mln euro, natomiast Walonia jedynie 21 mln euro.
Zestawienie tych danych z poziomem dodatkowych opłat sugeruje złożoną zależność między polityką naliczania dopłat a ogólną kondycją finansową placówek.
Krytyczne stanowisko posłanki N-VA
Frieda Gijbels, która wystąpiła z zapytaniem parlamentarnym, ostro skomentowała ujawnione dane. Jej zdaniem połączenie wysokich dopłat do honorariów z jednocześnie kruchą sytuacją finansową części szpitali wskazuje na problemy w zarządzaniu placówkami.
Posłanka podkreśliła, że szczególnie uderzające jest to, iż szpitale stosujące najwyższe dopłaty często osiągają najsłabsze wyniki finansowe, co – w jej ocenie – podważa argument, że wysokie dopłaty są konieczne dla stabilności ekonomicznej. Gijbels ostrzegła również przed ewentualnymi reformami, które prowadziłyby do refinansowania słabiej zarządzanych szpitali poprzez mechanizm dopłat do honorariów.
Według niej takie rozwiązanie oznaczałoby transfer między regionami oraz niesprawiedliwość wobec placówek, głównie we Flandrii, które utrzymują zdyscyplinowane finanse przy jednoczesnym ograniczaniu dodatkowych kosztów dla pacjentów. Debata ta wpisuje się w szerszą dyskusję o równości dostępu do opieki zdrowotnej w Belgii i o rosnących różnicach regionalnych w obciążeniach finansowych ponoszonych przez pacjentów.