Policja federalna w Belgii zmaga się z poważnym niedoborem kadr i prowadzi intensywną rekrutację na ponad 300 stanowisk agentów policji oraz agentów ochrony. W czwartek w Etterbeek zorganizowano specjalne targi pracy, których celem było przyciągnięcie nowych kandydatów. Zainteresowanie było duże, jednak struktura językowa zgłoszeń okazała się wyraźnie niezrównoważona. Spośród 1 500 zarejestrowanych uczestników jedynie 360 osób posługiwało się językiem niderlandzkim, co stanowi około 24 procent wszystkich kandydatów. Policja podkreśla, że utrzymanie równowagi językowej w szeregach formacji jest kluczowe.
Największe zapotrzebowanie na agentów ochrony
Najpilniejsze braki kadrowe dotyczą agentów ochrony. Policja planuje zatrudnić około 240 osób na te stanowiska. Funkcjonariusze ci odpowiadają za zabezpieczanie strategicznych obiektów, takich jak lotniska, porty czy budynki sądowe. Jak wyjaśnia An Berger z policji federalnej, do ich obowiązków należy również transport więźniów, który obecnie odbywa się w warunkach dużego obciążenia służb.
Zwiększone zapotrzebowanie na agentów ochrony jest bezpośrednio związane z przeludnieniem belgijskich zakładów karnych. Skutkuje ono częstszymi przewozami osadzonych pomiędzy różnymi jednostkami penitencjarnymi. Oprócz 240 wakatów dla agentów ochrony dostępnych jest także około 70 miejsc pracy dla agentów policji.
Różne role i różne uprawnienia
Agenci policji oraz agenci ochrony należą do kategorii funkcjonariuszy posiadających wyłącznie uprawnienia administracyjne. Ich zadania koncentrują się na prewencji, nadzorze i utrzymaniu porządku publicznego. W przypadku stwierdzenia przestępstwa ich rolą jest przekazanie sprawy służbom dysponującym uprawnieniami sądowymi.
Inaczej wygląda status inspektorów policji, którzy mają zarówno kompetencje administracyjne, jak i sądowe. Mogą sporządzać protokoły oraz prowadzić dochodzenia kryminalne. Różnice występują również w wymaganiach edukacyjnych. Od kandydatów na inspektorów wymagane jest co najmniej wykształcenie średnie, natomiast w przypadku agentów policji i agentów ochrony taki warunek nie obowiązuje.
Wyraźna dysproporcja językowa wśród kandydatów
Udział w targach pracy był możliwy wyłącznie po wcześniejszej rejestracji online. Liczba zgłoszeń była tak duża, że organizatorzy musieli zamknąć zapisy dla kandydatów francuskojęzycznych. Mimo to wśród 1 500 zarejestrowanych uczestników tylko 360 stanowili kandydaci mówiący po niderlandzku.
Zdaniem An Berger dotarcie do kandydatów z Flandrii pozostaje dużym wyzwaniem. Sytuacja na rynku pracy w Walonii różni się znacząco od tej we Flandrii, co ma bezpośredni wpływ na zainteresowanie pracą w policji. Przedstawicielka formacji podkreśla, że zachowanie równowagi językowej jest niezbędne, dlatego rekrutacja wśród kandydatów niderlandzkojęzycznych będzie kontynuowana.
Ukierunkowana strategia rekrutacyjna
Policja federalna co roku organizuje duże targi pracy, jednak dotychczas skupiały się one głównie na naborze inspektorów. Czwartkowe wydarzenie w Etterbeek było pierwszym, które zostało w całości poświęcone rekrutacji agentów policji oraz agentów ochrony. Według An Berger jest to świadoma zmiana strategii, mająca na celu dotarcie do innej grupy potencjalnych kandydatów.
Uczestnicy targów mogli składać aplikacje bezpośrednio na miejscu. Osoby zainteresowane miały również możliwość natychmiastowego przystąpienia do testów sprawności fizycznej oraz testów kognitywnych. Wydarzenie było dostępne wyłącznie dla wcześniej zarejestrowanych kandydatów.
Osoby, które nie wzięły udziału w targach, będą mogły aplikować online od poniedziałku za pośrednictwem oficjalnej strony rekrutacyjnej policji. Niedobór kadry oraz wyraźna dysproporcja językowa wśród kandydatów pozostają jednym z kluczowych wyzwań dla belgijskich służb porządkowych.