W czwartek rano doszło do uzbrojonego napadu na sklep Krëfel w Wemmel. Dwóch sprawców wtargnęło do placówki krótko po jej otwarciu, grożąc pracownikom bronią palną oraz gazem pieprzowym. Napastnicy zmusili personel do otwarcia kasy fiskalnej oraz sejfu, w którym przechowywane były telefony komórkowe marki iPhone. Następnie zbiegli z miejsca zdarzenia z łupem. Jeden z pracowników sklepu został pobity. Prokuratura Halle-Vilvoorde prowadzi śledztwo, jednak do chwili publikacji sprawcy pozostawali na wolności.
Przebieg napadu – groźba użycia broni i gazu
Zdarzenie miało miejsce w godzinach porannych, tuż po otwarciu sklepu Krëfel w Wemmel. Jak poinformowała rzeczniczka Prokuratury Halle-Vilvoorde Lieve Chrispeels, dwóch uzbrojonych mężczyzn weszło do placówki, dysponując bronią palną oraz gazem pieprzowym.
„Tuż po godzinie otwarcia dwie uzbrojone osoby weszły do sklepu” – przekazała Chrispeels. Jeden ze sprawców miał przy sobie broń palną, drugi pojemnik z gazem pieprzowym. Grożąc ich użyciem, wymusili podporządkowanie się pracowników.
Wymuszenie otwarcia kasy i sejfu z telefonami
Napastnicy w pierwszej kolejności zażądali otwarcia kasy fiskalnej. Po zabraniu gotówki przeszli do kolejnego etapu napadu.
„Następnie menedżer został zmuszony do otwarcia sejfu, w którym znajdowało się kilka telefonów iPhone” – wyjaśniła rzeczniczka prokuratury. Sklep Krëfel, oprócz podstawowej oferty handlowej, prowadzi również sprzedaż wybranych urządzeń elektronicznych, co tłumaczy obecność drogich telefonów w sejfie.
Przemoc wobec pracownika i ucieczka sprawców
Podczas opuszczania sklepu sprawcy użyli przemocy wobec jednego z pracowników. „W końcowej fazie napadu kopnęli jednego z członków personelu, po czym uciekli” – relacjonowała Chrispeels.
Napastnicy zbiegli z miejsca zdarzenia z gotówką oraz skradzionymi telefonami. Nie podano informacji dotyczących środka transportu, którym się oddalili, ani kierunku ucieczki.
Śledztwo prokuratury Halle-Vilvoorde
Prokuratura Halle-Vilvoorde wszczęła postępowanie w sprawie uzbrojonego napadu rabunkowego. Służby zabezpieczyły ślady na miejscu zdarzenia i analizują dostępny materiał dowodowy, w tym nagrania z kamer monitoringu w sklepie oraz w jego okolicy.
Do momentu publikacji sprawcy nie zostali zatrzymani. Policja kontynuuje poszukiwania dwóch podejrzanych. Prokuratura potwierdziła, że śledztwo jest w toku, nie ujawniając jednak szczegółów operacyjnych. Osoby, które mogą posiadać informacje pomocne w ustaleniu tożsamości sprawców lub przebiegu zdarzenia, proszone są o kontakt z policją.