We Flandrii co najmniej jedno niemowlę zachorowało na początku bieżącego roku po spożyciu skażonego mleka dla niemowląt firmy Nestlé. Informację potwierdził departament zdrowia Departement Zorg. Dziecko przeszło infekcję i całkowicie wyzdrowiało. Podejrzane produkty zostały wycofane ze sprzedaży przez federalną agencję bezpieczeństwa żywności FAVV już 5 stycznia. Tymczasem we Francji prowadzone jest śledztwo dotyczące śmierci dwojga niemowląt, która może mieć związek ze skażonymi produktami.
Niemowlę zachorowało po spożyciu mleka Nestlé
– Otrzymaliśmy zgłoszenie dotyczące niemowlęcia w wieku kilku miesięcy, które zachorowało na początku stycznia – poinformował Joris Moonens z Departement Zorg. Dziecko miało objawy w postaci wymiotów i biegunki. Po około dziesięciu dniach jego stan zdrowia całkowicie się poprawił.
Badania próbek kału potwierdziły, że przyczyną choroby było skażenie cereulide pochodzące z produktu mlecznego firmy Nestlé. Pozostałe w domu mleko w proszku zostanie przebadane w laboratorium instytutu Sciensano w celu potwierdzenia źródła zakażenia.
FAVV informowała wcześniej o zgłoszeniach dotyczących dwojga chorych niemowląt, jednak początkowo nie wykazano związku tych przypadków z produktami Nestlé. Numer partii mleka spożytego przez dziecko we Flandrii znajduje się na liście produktów objętych akcją wycofania rozpoczętą 5 stycznia.
Zalecenia dla rodziców i lekarzy
Władze apelują do rodziców o dokładne sprawdzenie, czy posiadane produkty mleczne Nestlé znajdują się na liście wycofanych partii. W razie jakichkolwiek wątpliwości nie należy ich używać. Aktualne informacje dostępne są na stronie internetowej FAVV oraz na oficjalnej stronie Nestlé.
Lekarze proszeni są o kierowanie próbek do badań laboratoryjnych w przypadku wystąpienia podobnych objawów u niemowląt po spożyciu produktów tej marki.
Tragiczne zgony we Francji
We Francji toczy się śledztwo w sprawie dwóch zgonów niemowląt. Pierwszy przypadek dotyczy 27-dniowej dziewczynki z Angers, która zmarła 23 grudnia ubiegłego roku. Matka dziecka zgłosiła sprawę francuskim władzom dopiero niedawno. Niemowlę było karmione mlekiem marki Guigoz należącej do koncernu Nestlé. Prokurator w Angers określił skażone mleko jako „poważny trop śledczy”, zastrzegając, że na tym etapie nie można jeszcze jednoznacznie wskazać przyczyny zgonu.
Drugie dochodzenie prowadzone jest w Bordeaux w sprawie śmierci dwutygodniowego niemowlęcia. Dziecko spożywało mleko marki Guigoz między 5 a 7 stycznia i zmarło 8 stycznia w szpitalu. Nestlé rozpoczęło masową akcję wycofania produktów 5 stycznia.
Toksyczna substancja i objawy zakażenia
W kilku markach żywności dla niemowląt wykryto obecność toksycznej substancji cereulide, wytwarzanej przez bakterię Bacillus cereus. U niemowląt objawy mogą pojawić się już po kilku godzinach od spożycia skażonego produktu. Najczęściej są to biegunka, ból brzucha, nudności, wymioty oraz gorączka.
Przypadki w Holandii i krytyka akcji wycofania
W Holandii zgłoszono co najmniej cztery przypadki zachorowań niemowląt po spożyciu mleka z butelki – informuje portal RTL Nieuws. Jeden z ojców opisywał, że jego syn nagle zachorował, płakał podczas karmienia, dostał biegunki i wyraźnie zbladł.
Europejska organizacja konsumencka Foodwatch skrytykowała Nestlé za niewystarczającą transparentność i uznała akcję wycofania produktów za zdecydowanie spóźnioną. Organizacja twierdzi, że już 15 grudnia kierowała pytania dotyczące możliwego skażenia żywności dla niemowląt. Według francuskich władz źródłem skażenia mógł być jeden ze składników dostarczany przez firmę z Chin.