Izba rady w Brukseli przedłużyła o miesiąc tymczasowe aresztowanie czterech osób zatrzymanych po porwaniu, do którego doszło na Uccle – poinformowała agencja Belga. Prokuratura w Brukseli przekazała jednocześnie, że jeden z podejrzanych złożył odwołanie od tej decyzji. Mężczyźni zostali zatrzymani po policyjnym pościgu, który rozpoczął się w Brukseli i zakończył w prowincji Hainaut. Na końcu interwencji odnaleziono ofiarę – ranna, lecz żywą.
Brutalne porwanie z użyciem maczet
Do zdarzenia doszło we wtorek 13 stycznia około godziny 21:00. Kilku świadków zaalarmowało policję po tym, jak zauważyło czterech mężczyzn uzbrojonych w maczety. Napastnicy brutalnie bili ofiarę w głowę, a następnie siłą wciągnęli ją do bagażnika samochodu. W trakcie napaści poszkodowany zgubił kilka rzeczy osobistych, w tym pantofel oraz elementy odzieży.
Szybkie zgłoszenie umożliwiło natychmiastową reakcję służb. Agresywny przebieg zdarzenia oraz użycie niebezpiecznych narzędzi wskazywały na szczególnie poważny charakter przestępstwa.
Pościg od Brukseli do Hainaut
Sprawcy uciekli w kierunku Drogenbos, gdzie pościg podjęła strefa policyjna Marlow. Następnie ściganie przeniosło się na obwodnicę Brukseli Ring, a dalej na autostradę E19. W działaniach brało udział kilka stref policyjnych oraz helikopter policji federalnej.
Podczas ucieczki podejrzani wyrzucali z pojazdu różne przedmioty. Pościg zakończył się w centrum Le Roeulx, po jeździe z dużą prędkością i próbie ucieczki pieszo. W trakcie interwencji oddano strzał ostrzegawczy. Ofiara została odnaleziona żywa, z obrażeniami głowy.
Poważne zarzuty wobec podejrzanych
Sędzia śledczy wydał wobec czterech mężczyzn nakazy aresztowania. Usłyszeli oni zarzuty m.in. złośliwego utrudniania ruchu drogowego, arbitralnego pozbawienia wolności z groźbą śmierci, umyślnego pobicia i spowodowania niezdolności do pracy z premedytacją, noszenia i transportu broni zakazanej oraz posiadania broni w celu popełnienia przestępstwa.
Śledztwo jest kontynuowane. Tymczasowe aresztowanie pozostaje w mocy wobec wszystkich podejrzanych, z zastrzeżeniem odwołania złożonego przez jednego z nich. Ze względu na użycie przemocy i niebezpiecznych narzędzi sprawcom grożą surowe kary.