W poniedziałek 19 stycznia 2026 r. Rada Miejska Brukseli ma zająć się wnioskiem dotyczącym zgłoszenia kandydatury miasta do tytułu Europejskiej Stolicy Demokracji. Jeśli radni wyrażą zasadniczą zgodę, stolica Belgii oficjalnie dołączy do rywalizacji z innymi europejskimi metropoliami. Celem inicjatywy jest zdobycie prestiżowego wyróżnienia przyznawanego miastom szczególnie innowacyjnym w obszarze partycypacji obywatelskiej oraz zaangażowania mieszkańców w procesy decyzyjne.
Ponad 180 narodowości jako atut demokratyczny
Władze miasta chcą oprzeć swoją kandydaturę na wyjątkowej różnorodności społecznej Brukseli. W stolicy mieszka ponad 180 narodowości, co czyni ją unikalnym środowiskiem do testowania i rozwijania nowych form demokracji uczestniczącej. Dodatkowym argumentem jest status Brukseli jako stolicy europejskiej, co wzmacnia międzynarodowy wymiar projektu.
Zdaniem władz miejskich moment na złożenie kandydatury jest sprzyjający. W sytuacji, gdy w wielu częściach świata obserwuje się osłabienie mechanizmów demokratycznych, to właśnie miasta mogą odgrywać kluczową rolę w ich wzmacnianiu. Bruksela chce pokazać, że kosmopolityczna metropolia może jednocześnie pełnić funkcję laboratorium demokracji, w którym mieszkańcy realnie współtworzą polityki publiczne.
Projekty, które mają przekonać jury
Bruksela nie zaczyna od zera. Kandydatura ma się opierać na już istniejących inicjatywach, takich jak platforma partycypacyjna Shout Out BXL czy Plan Klimatyczny przygotowany we współpracy z mieszkańcami. Miasto zamierza podkreślić swoje doświadczenie w angażowaniu obywateli w procesy konsultacyjne i decyzyjne.
Wśród przykładów wskazywanych jako dowód praktycznego zaangażowania w demokrację uczestniczącą znajdują się również przebudowa Boulevard Bockstael, projekty realizowane w przestrzeniach Made-in, budżet partycypacyjny w Laeken oraz nowe rady dzielnicowe. Całość uzupełniają I-Teams, czyli miejskie zespoły innowacyjne, które pracują nad nowymi rozwiązaniami w obszarze polityk publicznych.
Międzynarodowe wydarzenia i impuls dla miasta
Zdobycie tytułu wiązałoby się z obowiązkiem organizacji przez rok szeregu wydarzeń o charakterze międzynarodowym. W planach znajdują się między innymi Innovation in Politics Awards oraz konferencja burmistrzów ActNOW. Takie wydarzenia przyciągnęłyby do Brukseli przedstawicieli samorządów, ekspertów i działaczy obywatelskich z całej Europy.
Dla władz miasta stawka wykracza jednak poza sam prestiż. Kandydatura ma pobudzić zaangażowanie mieszkańców w życie lokalnych społeczności i stać się impulsem do dalszego rozwoju inicjatyw obywatelskich. Nawet sam proces aplikacyjny postrzegany jest jako okazja do wzmocnienia kultury partycypacji i dialogu w Brukseli.
Ostateczna decyzja, czy Bruksela oficjalnie wystartuje w wyścigu o tytuł Europejskiej Stolicy Demokracji, zapadnie podczas poniedziałkowego posiedzenia Rady Miejskiej.