Ulica Fabrieksweg w Grimbergen została w czwartek po południu zalana dużą ilością wody po zawaleniu się ściany oporowej nowo wybudowanego zbiornika retencyjnego należącego do jednej z lokalnych firm. Na jezdnię wylały się dziesiątki tysięcy litrów wody, co zmusiło służby do czasowego zamknięcia drogi. Po kilku godzinach interwencji straży pożarnej wodę udało się wypompować, a ulica została ponownie udostępniona dla ruchu.
Wadliwa konstrukcja przyczyną zalania
Do zdarzenia doszło w czwartek po południu, kiedy doszło do uszkodzenia ściany oporowej świeżo oddanego do użytku zbiornika wodnego. Wstępne ustalenia wskazują, że konstrukcja zbiornika nie została wykonana prawidłowo, co doprowadziło do pęknięcia i gwałtownego wypływu zgromadzonej w nim wody.
Ulica Fabrieksweg łączy Humbeeksesteenweg z Westvaartdijk i obecnie pełni ważną funkcję objazdu ze względu na trwające prace drogowe na Humbeeksesteenweg oraz Verbrande Brugsesteenweg. Jej wielogodzinne zamknięcie spowodowało znaczne utrudnienia komunikacyjne w tej części gminy.
Budynki mieszkalne nie były zagrożone
Jak poinformowała Kirsten Hoefs, radna odpowiedzialna za drogi z ramienia koalicji CD&V MAX, mimo dużej ilości wody, która zalała jezdnię, nie doszło do zagrożenia dla budynków mieszkalnych. Straż pożarna szybko przystąpiła do działań i skutecznie wypompowała wodę z zalanego odcinka.
Obecnie prowadzone są oględziny mające na celu ocenę zakresu szkód oraz sprawdzenie stanu i stabilności nawierzchni jezdni przed całkowitym przywróceniem normalnego ruchu.