Liczba osób przedostających się nielegalnie do Unii Europejskiej wyraźnie zmalała. Z danych opublikowanych przez agencję Frontex wynika, że w 2025 r. odnotowano spadek nielegalnych przekroczeń granic UE o 26 procent. Łącznie zarejestrowano niespełna 178 tys. takich przypadków, co oznacza wynik niższy o ponad połowę w porównaniu z 2023 r. i najniższy poziom od 2021 r. Agencja wskazuje na skuteczniejszą współpracę europejską, jednocześnie podkreślając, że sytuacja może się szybko zmienić ze względu na konflikty zbrojne, niestabilność polityczną oraz aktywność siatek przemytniczych.
Utrzymujący się trend spadkowy
Tendencja spadkowa była widoczna już w 2024 r., kiedy Frontex zarejestrował 239 tys. nielegalnych przekroczeń granicy. Dyrektor wykonawczy agencji Hans Leijtens zaznacza, że choć kierunek zmian jest pozytywny, ryzyka pozostają realne. Jak podkreśla, zadaniem Frontexu jest stała czujność, wspieranie państw członkowskich w terenie oraz utrzymywanie gotowości na ewentualne nowe wyzwania migracyjne.
Centralny szlak śródziemnomorski nadal na pierwszym miejscu
Analiza poszczególnych tras migracyjnych pokazuje zróżnicowaną sytuację. Centralny szlak śródziemnomorski pozostaje najczęściej wybieraną drogą do Europy. W 2025 r. skorzystało z niego 66 328 osób, co oznacza jedynie niewielki spadek o 1 procent. Frontex zwraca szczególną uwagę na Libię, skąd wciąż wyrusza wielu migrantów kierujących się głównie w stronę Włoch.
Na wschodnim szlaku śródziemnomorskim odnotowano 51 399 nielegalnych przekroczeń, czyli o 27 procent mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie agencja alarmuje, że liczba migrantów próbujących dotrzeć z Libii na grecką Kretę w ciągu roku potroiła się.
Zachodni szlak śródziemnomorski zyskał natomiast na znaczeniu. Skorzystało z niego 19 403 migrantów, co oznacza wzrost o 14 procent. Według Frontexu jest to efekt zwiększonej liczby wypłynięć z wybrzeży Algierii.
Wyraźne spadki na innych trasach
Na zachodnim szlaku bałkańskim zanotowano jeden z największych spadków – 12 525 osób, czyli o 42 procent mniej niż rok wcześniej. Agencja łączy ten wynik z zaostrzeniem kontroli i wzmocnieniem bezpieczeństwa w regionie, w tym w Bośni i Hercegowinie.
Również na wschodniej lądowej granicy Unii Europejskiej liczba nielegalnych przekroczeń zmniejszyła się do 10 846, co oznacza spadek o 37 procent.
Największą redukcję odnotowano na szlaku zachodnioafrykańskim. W 2025 r. zarejestrowano tam 17 280 przypadków, czyli aż o 63 procent mniej niż rok wcześniej. Znacząco ograniczyła się liczba wypłynięć z Maroka, Mauretanii i Senegalu.
Sprzeczne statystyki dotyczące kanału La Manche
Rozbieżności pojawiają się w danych dotyczących prób przedostania się przez kanał La Manche do Wielkiej Brytanii. Według Frontexu liczba udanych i przechwyconych prób spadła o 3 procent i wyniosła 65 861. Inne dane przedstawia jednak brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych.
Według władz w Londynie w 2025 r. do Wielkiej Brytanii drogą morską nielegalnie dotarły 41 472 osoby, co oznacza wzrost o 13 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym. Brytyjskie służby określają ten wynik jako najwyższy od 2022 r.
Kraje pochodzenia migrantów
Najwięcej nielegalnych migrantów zarejestrowanych w ubiegłym roku pochodziło z Bangladeszu, Egiptu i Afganistanu. Na szlaku zachodnioafrykańskim dominują osoby z Mali, Senegalu i Gwinei, natomiast zachodni szlak śródziemnomorski wykorzystywany jest głównie przez migrantów z Algierii, Maroka i Somalii.
Wśród osób próbujących przedostać się z UE do Wielkiej Brytanii najczęściej pojawiają się uchodźcy z Erytrei, Somalii i Afganistanu.
Niezależnie od trasy migracyjnej ryzyko podejmowane przez migrantów pozostaje ogromne. Wielu z nich jest zmuszanych przez przemytników do niebezpiecznych przepraw morskich w prowizorycznych łodziach, co regularnie prowadzi do tragicznych w skutkach zdarzeń.