Ilyas Mouani, deputowany do Parlamentu Regionu Stołecznego Brukseli z ramienia partii Vooruit, zaproponował zaostrzenie środków wobec młodych osób wielokrotnie biorących udział w zamieszkach ulicznych. Polityk postuluje zastosowanie elektronicznych bransolet monitorujących jako alternatywy dla obecnie stosowanych kar. Inicjatywa jest odpowiedzią na powtarzające się zakłócenia porządku publicznego w stolicy Belgii, w tym zajścia po meczach piłkarskich, wydarzeniach sportowych oraz w noc sylwestrową. Mouani zapowiada skierowanie propozycji na ścieżkę legislacyjną na szczeblu federalnym lub regionalnym.
Rosnąca frustracja wobec powtarzających się zamieszek
Poseł zwraca uwagę na coraz bardziej powtarzalny charakter zamieszek w Brukseli. Jego zdaniem zakłócenia porządku podczas sylwestra czy po ważnych wydarzeniach sportowych stają się niepokojącą normą. Mouani podkreśla, że co roku toczy się ta sama debata, która nie przynosi realnych zmian ani skutecznych rozwiązań.
Deputowany apeluje o bardziej zdecydowane działania. Osoby dopuszczające się aktów wandalizmu lub stwarzające zagrożenie dla policji, strażaków czy ratowników medycznych powinny ponosić wyraźnie odczuwalne konsekwencje. Celem jest skuteczne odstraszenie recydywistów od ponownego udziału w tego typu zdarzeniach.
Krytyka obecnego systemu kar dla nieletnich
Mouani krytycznie ocenia obowiązujące środki stosowane wobec młodych sprawców zamieszek. Jego zdaniem obecny system nie działa odstraszająco, a umieszczanie nieletnich w placówkach wychowawczych często nie przynosi oczekiwanych efektów resocjalizacyjnych.
Poseł wskazuje, że pobyt w niektórych ośrodkach bywa postrzegany przez młodych ludzi jako niegroźna przerwa w codziennym życiu, a nie realna kara. W efekcie opuszczają oni placówki bez refleksji nad swoim zachowaniem, a czasem wręcz z poczuciem bezkarności.
Szczegóły propozycji elektronicznego monitorowania
Proponowany system bransolet elektronicznych miałby być stosowany wobec młodych recydywistów, którzy wielokrotnie naruszali porządek publiczny. Monitorowanie umożliwiłoby kontrolę ich obecności w określonych godzinach i w momentach uznawanych za szczególnie ryzykowne.
Osoby objęte tym środkiem musiałyby pozostawać w domu na przykład podczas meczów wysokiego ryzyka lub bezpośrednio po ich zakończeniu. Jednocześnie mogłyby normalnie uczęszczać do szkoły lub wykonywać pracę. Po zakończeniu codziennych obowiązków, zwykle od późnego popołudnia, obowiązywałby nakaz pozostania w miejscu zamieszkania.
Droga legislacyjna dla nowej inicjatywy
Mouani planuje przedstawić swoją propozycję do debaty w parlamencie regionalnym. W zależności od jej przebiegu partia Vooruit rozważa złożenie projektu ustawy na poziomie federalnym lub przygotowanie rozwiązań regionalnych skierowanych do burmistrzów brukselskich gmin.
Takie podejście wynika z belgijskiego podziału kompetencji. Sprawy wymiaru sprawiedliwości należą do władz federalnych, natomiast burmistrzowie dysponują uprawnieniami policyjnymi pozwalającymi reagować na zagrożenia porządku publicznego na terenie swoich gmin.
Dodatkowe środki resocjalizacyjne
Oprócz elektronicznego monitoringu poseł proponuje obowiązkowe programy edukacyjne dla młodych sprawców zamieszek. Mieliby oni towarzyszyć policji, strażakom lub zespołom ratownictwa medycznego podczas rzeczywistych interwencji.
Bezpośredni kontakt z codzienną pracą służb ratunkowych ma uświadomić młodym ludziom konsekwencje ich działań. Zdaniem Mouaniego zobaczenie skutków używania fajerwerków czy niszczenia mienia publicznego może mieć znacznie większy wpływ wychowawczy niż tradycyjne kary.
Osobiste doświadczenie jako punkt odniesienia
Poseł podkreśla, że sam dorastał w dzielnicy socjalnej na Laken, gdzie problemy społeczne są szczególnie widoczne. Jak zaznacza, trudne pochodzenie nie może jednak usprawiedliwiać niszczenia przestrzeni publicznej ani narażania bezpieczeństwa innych osób.
Zdaniem Mouaniego zrozumienie realiów życia w trudnych dzielnicach powinno iść w parze z jasnym egzekwowaniem odpowiedzialności. Proponowane rozwiązania mają łączyć elementy kontroli i resocjalizacji, tak aby skutecznie przeciwdziałać powtarzającym się zamieszkom w Brukseli.