Policja strefy Bruksela Północ przeprowadziła 1 stycznia 2026 r. kontrolę w sklepie spożywczym na Schaerbeek, podczas której ujawniono sprzedaż licznych produktów niedopuszczonych do obrotu. Funkcjonariusze znaleźli między innymi woreczki z tzw. miodem afrodyzjakowym oraz znaczne ilości wyrobów tytoniowych i papierosów elektronicznych niespełniających obowiązujących wymogów. Właściciel lokalu został zatrzymany, a prokuratura nakazała jego zamknięcie w związku z podejrzeniem prania pieniędzy. Federalna Agencja ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego ostrzega, że tego rodzaju produkty mogą stanowić poważne zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Kontrola ujawniła nielegalne towary i gotówkę
Z informacji przekazanych przez policję strefy Bruksela Północ wynika, że działania były częścią szerzej zakrojonej operacji kontroli placówek handlowych. W trakcie przeszukania funkcjonariusze natrafili na towary, których sprzedaż na terenie Belgii jest zakazana, a także na znaczną ilość gotówki. W związku z tym prokuratura zdecydowała o pozbawieniu wolności właściciela sklepu oraz o zabezpieczeniu pieniędzy i nielegalnych produktów. Lokal został zaplombowany i zamknięty na mocy decyzji sądu z uwagi na podejrzenie prania pieniędzy.
Dalsza część artykułu pod zdjęciem

Kolejne lokale tego samego właściciela pod lupą
Po zatrzymaniu mężczyzny służby przeprowadziły kontrole także w dwóch innych punktach handlowych należących do tego samego właściciela. W jednym z nich również stwierdzono obecność nielegalnych towarów, co doprowadziło do nałożenia pieczęci sądowych i zamknięcia sklepu. Łącznie podczas całej operacji zabezpieczono 6 500 euro w gotówce. Skonfiskowano także 19 woreczków i 4 słoiki miodu afrodyzjakowego, 160 opakowań tytoniu do żucia, 112 papierosów elektronicznych niespełniających norm sprzedaży, a ponadto podrabiane perfumy oraz różnego rodzaju urządzenia elektroniczne. Właściciel został objęty karą w ramach transakcji karnej.
Czym jest miód afrodyzjakowy i dlaczego jest niebezpieczny
Miód afrodyzjakowy to produkt wzbogacany o składniki, którym przypisuje się działanie zwiększające libido, poprawiające sprawność seksualną oraz intensyfikujące doznania podczas współżycia. Wśród dodatków wymienia się najczęściej takie rośliny i przyprawy jak żeń-szeń, maca, cynamon czy imbir. Problem polega jednak na tym, że niektóre partie tego rodzaju miodu zawierają również substancje farmakologiczne, w szczególności syldenafil i tadalafil, czyli związki stosowane w leczeniu zaburzeń erekcji.
Ostrzeżenie Afsca przed zagrożeniami zdrowotnymi
Federalna Agencja ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego podkreśla poważne ryzyko wynikające z obecności substancji leczniczych w tego typu produktach. Konsumenci nie są świadomi ich składu, ponieważ związki te nie są wymieniane na etykietach ani w informacjach o produkcie. Stanowi to szczególne zagrożenie dla osób z chorobami układu krążenia, w tym z zaburzeniami rytmu serca, u których przyjęcie takich substancji bez kontroli lekarskiej może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.