W środowe popołudnie w szeregowym domu przy Sint-Truidersteenweg w Hasselt doszło do krótkotrwałego, lecz bardzo intensywnego pożaru. Zdarzenie miało miejsce po tym, jak jeden z mieszkańców zapalił świeczkę ustawioną w bezpośrednim sąsiedztwie sztucznej choinki. Ogień rozprzestrzenił się w błyskawicznym tempie, obejmując całe pomieszczenie. Nikt nie odniósł obrażeń, jednak budynek został uznany za tymczasowo niezdatny do zamieszkania.
Błyskawiczne rozprzestrzenienie się ognia
Jak wyjaśnił kapitan straży pożarnej Tom Vandormael, w salonie znajdowała się niewielka choinka wykonana ze sztucznego tworzywa. Zapalona obok niej świeczka sprawiła, że drzewko niemal natychmiast stanęło w płomieniach. Ogień rozwinął się niezwykle szybko i w bardzo krótkim czasie objął cały salon. Pomieszczenie zostało całkowicie zniszczone przez pożar, a w pozostałych częściach domu powstały poważne szkody spowodowane gęstym dymem.
Mieszkańcy zdołali się ewakuować
Mieszkańcy domu zdołali samodzielnie opuścić budynek, zanim sytuacja stała się bezpośrednio zagrażająca ich życiu. Strażakom udało się opanować ogień i zapobiec jego przeniesieniu się na sąsiednie budynki w zabudowie szeregowej. Kapitan Vandormael podkreślił, że zdarzenie to powinno być przestrogą przed nieostrożnym używaniem świeczek. Jak zaznaczył, tym razem skończyło się bez ofiar, jednak podobne przypadki mogą prowadzić do znacznie poważniejszych skutków.
Utrudnienia w ruchu drogowym
Na czas prowadzenia akcji gaśniczej ulica Sint-Truidersteenweg została czasowo zamknięta dla ruchu. Po zakończeniu działań straży pożarnej droga została ponownie otwarta dla kierowców.