Kierowca ciężarówki przewożącej materiały łatwopalne został ukarany miesięcznym zakazem prowadzenia pojazdów. Do zatrzymania doszło na Dilbeek, gdzie policja po raz trzeci przyłapała go na korzystaniu z telefonu komórkowego podczas jazdy. Sąd policyjny nie krył oburzenia, podkreślając skrajną nieodpowiedzialność takiego zachowania w przypadku transportu niebezpiecznego ładunku.
Kontrola na autostradzie na Dilbeek
Zdarzenie miało miejsce 24 września 2024 r. Kierowca poruszał się ciężarówką autostradą na Dilbeek, gdy funkcjonariusze zauważyli, że trzyma w ręku telefon komórkowy podczas prowadzenia pojazdu. Dodatkowo ciężarówka przewoziła materiały łatwopalne, co znacząco zwiększało zagrożenie.
Podczas rozprawy sędzia sądu policyjnego ostro skrytykował zachowanie kierowcy. Zwrócił uwagę, że prowadzenie pojazdu z niebezpiecznym ładunkiem i jednoczesne korzystanie z telefonu to skrajna lekkomyślność. Jak zaznaczył, w razie wypadku taki pojazd może stać się śmiertelnie niebezpieczny, ponieważ kolizja mogłaby doprowadzić do pożaru lub eksplozji, narażając innych uczestników ruchu.
Wyjaśnienia nie przekonały sądu
Kierowca tłumaczył się przed sądem, że sięgnął po telefon jedynie po to, aby ustawić nawigację GPS. Sędzia nie uznał tego argumentu za usprawiedliwienie, podkreślając, że przepisy jasno zakazują trzymania telefonu w ręku podczas jazdy, niezależnie od celu.
Recydywa i wcześniejsze kary
Z dokumentów sądowych wynika, że mężczyzna był już wcześniej dwukrotnie karany za identyczne wykroczenie. W przeszłości otrzymał mandaty w wysokości 110 euro oraz 545 euro. Po jednym z wcześniejszych przypadków jego prawo jazdy zostało natychmiast zatrzymane na 15 dni. Po ostatnim zatrzymaniu nałożono na niego dodatkowy mandat w trybie natychmiastowym w wysokości 182 euro.
Miesięczny zakaz jako ostrzeżenie
Sąd wymierzył ostatecznie grzywnę w wysokości 400 euro oraz miesięczny zakaz prowadzenia pojazdów. Jak uzasadnił sędzia, wcześniejszy 15-dniowy zakaz nie przyniósł oczekiwanego efektu wychowawczego. Obecna kara ma jasno pokazać, że korzystanie z telefonu komórkowego podczas jazdy jest niedopuszczalne, zwłaszcza w przypadku kierowców zawodowych.
Na zakończenie rozprawy sędzia zaznaczył, że kierowca będzie musiał wytłumaczyć swoje zachowanie przed pracodawcą. Jednocześnie ostrzegł, że w razie kolejnego podobnego zdarzenia sąd zastosuje jeszcze surowszy zakaz prowadzenia pojazdów.