Długotrwale chorzy poddani kontroli – część decyzji cofnięta
Agencja prasowa Belga podała, że ponad jedna czwarta osób długotrwale chorych, które miały orzeczoną niezdolność do pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, straciła świadczenie rentowe po...
Wizualizacja SI Agencja prasowa Belga podała, że ponad jedna czwarta osób długotrwale chorych, które miały orzeczoną niezdolność do pracy aż do osiągnięcia wieku emerytalnego, straciła świadczenie rentowe po kontroli INAMI/RIZIV (Narodowego Instytutu Ubezpieczeń Chorobowych i Rent Inwalidzkich). Pod koniec 2024 r. instytucja sprawdziła 1 840 przypadków, w tym 920 dotyczących osób poniżej 60. roku życia. INAMI/RIZIV podkreśla, że orzeczenie o niezdolności do pracy do wieku emerytalnego nie oznacza automatycznie trwałej niezdolności.
Spis treści
Dziennik „Het Laatste Nieuws” opiera się na wewnętrznym raporcie z przebiegu kontroli. W ramach tej grupy tzw. „wiecznych chorych” rozróżniono sposoby uzyskania orzeczenia o niezdolności do pracy.
Zróżnicowane kategorie orzekania
Część osób otrzymała automatyczne orzeczenie niezdolności do pracy z powodu konkretnej choroby lub nieodwracalnego schorzenia. W tej grupie niemal wszyscy zostali prawidłowo uznani za niezdolnych do pracy do wieku emerytalnego. System automatycznego orzekania okazał się zatem stosunkowo precyzyjny i odpowiadający rzeczywistemu stanowi zdrowia.
Większość długotrwale chorych posiada jednak tzw. kod patologiczny, który nie daje podstaw do automatycznego uznania niezdolności do pracy do wieku emerytalnego. Po ponownej ocenie INAMI/RIZIV okazało się, że jedynie 16,7 proc. z 768 osób z tej grupy miało prawo do utrzymania takiego orzeczenia. W pozostałych przypadkach decyzja została uznana za przedwczesną.
Szczegółowe wyniki kontroli
Analiza wykazała poważne rozbieżności w prawidłowości wydanych decyzji. U 55,6 proc. kontrolowanych osób niezdolność do pracy była uzasadniona, jednak błędnie założono, że stan ten utrzyma się do końca ich aktywności zawodowej. W takich przypadkach okres orzeczonej niezdolności został skrócony zgodnie z rzeczywistą sytuacją zdrowotną.
Najdalej idące konsekwencje dotknęły ponad jedną czwartą badanych – dokładnie 27,2 proc., czyli 209 osób – którym świadczenie rentowe wstrzymano natychmiast. Wskazuje to na sytuacje, w których pierwotne orzeczenie było bezzasadne lub stan zdrowia poprawił się na tyle, że dalsza wypłata świadczeń nie znajdowała uzasadnienia medycznego.
Skutki systemowe i społeczne
Wyniki kontroli INAMI/RIZIV pokazują złożoność systemu orzekania o niezdolności do pracy i wyzwania związane z jego funkcjonowaniem. Z jednej strony należy chronić osoby rzeczywiście niezdolne do pracy, zapewniając im wsparcie finansowe. Z drugiej strony system powinien zapobiegać nadużyciom i gwarantować, że świadczenia otrzymują wyłącznie osoby spełniające kryteria medyczne.
Wysoki odsetek błędnych orzeczeń może świadczyć o potrzebie reformy procedur oceny niezdolności do pracy. Problem ten nabiera znaczenia w kontekście starzejącego się społeczeństwa i rosnących kosztów systemu zabezpieczenia społecznego. Precyzyjne orzekanie ma kluczowe znaczenie zarówno dla równowagi finansowej systemu, jak i sprawiedliwego traktowania wszystkich beneficjentów.
Dla osób, które straciły świadczenie, oznacza to konieczność ponownej integracji na rynku pracy lub ubiegania się o inne formy pomocy społecznej. System powinien zapewniać odpowiednie mechanizmy wsparcia dla tych, którzy – mimo że nie spełniają kryteriów trwałej niezdolności do pracy – nadal mają ograniczone możliwości zatrudnienia.
Kontrola INAMI/RIZIV podkreśla również wagę regularnego monitorowania przypadków długotrwałej niezdolności do pracy. Stan zdrowia może się zmieniać, a postęp medycyny i dostęp do nowych metod leczenia mogą wpływać na zdolność zawodową osób wcześniej uznanych za trwale niezdolne do pracy.
Wyniki kontroli wpisują się w szerszą debatę na temat reformy systemu zabezpieczenia społecznego w Belgii, łącząc kwestie sprawiedliwości społecznej, stabilności finansowej oraz efektywności administracyjnej.