Grupa medialna Rossel domaga się 832 milionów euro od Google za praktyki antykonkurencyjne
Belgijska grupa prasowa Rossel zainicjowała postępowanie sądowe przeciwko koncernowi Google przed sądem gospodarczym w Paryżu, domagając się odszkodowania w wysokości 832 milionów euro za praktyki...
Photo by Solen Feyissa on Unsplash Belgijska grupa prasowa Rossel zainicjowała postępowanie sądowe przeciwko koncernowi Google przed sądem gospodarczym w Paryżu, domagając się odszkodowania w wysokości 832 milionów euro za praktyki antykonkurencyjne w sektorze technologii reklamowych. Informację, ujawnioną pierwotnie przez francuski portal Mind Media, potwierdził w sobotę Bernard Marchant, dyrektor generalny grupy.
Podstawy prawne i geneza sporu
Postępowanie, wszczęte kilka lat temu, nawiązuje bezpośrednio do decyzji francuskiego Urzędu ds. Konkurencji z 2019 roku, który uznał Google winnym nadużywania pozycji dominującej na rynku reklamowym. Ta precedensowa decyzja regulatora stworzyła podstawę prawną dla szeregu podobnych roszczeń ze strony europejskich grup medialnych, które zarzucają amerykańskiemu gigantowi technologicznemu systematyczne naruszanie zasad wolnej konkurencji.
Marchant wyjaśnił, że kwota odszkodowania została ustalona we współpracy z firmą doradczą Deloitte na podstawie szczegółowej analizy szkód poniesionych przez Rossel w latach 2014-2030. Metodologia obejmuje zarówno udokumentowane straty historyczne, jak i prognozowane przyszłe uszczerbki wynikające z kontynuacji spornych praktyk.
Mechanizm spornych praktyk
Sedno sporu stanowi koncepcja “wymuszonego pośrednictwa”, którą Rossel zarzuca Google. Według grupy medialnej, koncern technologiczny narzucił system, w którym wydawcy muszą korzystać z jego platform reklamowych jako obowiązkowych pośredników w kontaktach z reklamodawcami. Ta praktyka prowadzi do zniekształcenia mechanizmów cenowych oraz umożliwia Google przejmowanie znacznej części wartości dodanej generowanej przez treści wydawców.
System ten, zdaniem Rossel, stanowi naruszenie fundamentalnych zasad konkurencji poprzez wykorzystanie pozycji dominującej do narzucania niekorzystnych warunków współpracy. Grupa argumentuje, że naturalna relacja między wydawcą a reklamodawcą została zastąpiona sztucznym systemem pośrednictwa, który faworyzuje Google kosztem innych uczestników rynku.
Strategia obrony i precedensy procesowe
Google odpowiedział na pozew żądaniem prawa do wycofania się z postępowania oraz podniesieniem zarzutów proceduralnych dotyczących nieprawidłowości w sposobie prowadzenia sprawy. Marchant charakteryzuje tę strategię jako typową dla koncernu, który regularnie koncentruje się na aspektach formalnych postępowań zamiast odnosić się do merytorycznych zarzutów.
Skuteczność tej taktyki została już potwierdzona w analogicznej sprawie RMC BFM, gdzie sąd oddalił pozew z przyczyn proceduralnych, uznając, że powód nie był bezpośrednią ofiarą zarzucanych praktyk. W przypadku Rossel, obrona Google koncentruje się na kwestionowaniu składu podmiotów wnoszących pozew oraz procedurze dodawania spółek zależnych w trakcie postępowania.
Szerszy kontekst branżowy
Sprawa Rossel stanowi element szerszej ofensywy prawnej europejskich mediów przeciwko dominacji Google w sektorze reklamy cyfrowej. Około dziesięciu francuskich grup medialnych i wydawców treści, w tym Le Figaro, Ouest-France, Les Echos-Le Parisien, M6, L’Équipe oraz Leboncoin, wszczęło podobne postępowania na analogicznych podstawach prawnych.
Rossel wyróżnia się jednak skalą roszczeń finansowych, co odzwierciedla znaczenie jego działalności reklamowej zarówno w Belgii, jak i we Francji. Grupa wydaje między innymi dzienniki Le Soir i Sudinfo w Belgii oraz stanowi trzecią siłę na francuskim rynku prasy regionalnej. W czerwcu 2024 roku Rossel ogłosił fuzję z IPM, wydawcą między innymi dziennika La Libre, co dodatkowo wzmacnia jego pozycję rynkową.
Perspektywy czasowe i implikacje finansowe
Orzeczenie sądu oczekiwane jest na 24 października, jednak Marchant przewiduje, że niezależnie od wyniku, Google prawdopodobnie złoży apelację, co może przedłużyć postępowanie o kilka lat. Ta perspektywa czasowa odzwierciedla złożoność spraw antymonopolowych oraz skłonność międzynarodowych korporacji do wykorzystywania wszystkich dostępnych środków prawnych.
W 2023 roku przychody grupy Rossel osiągnęły 647 milionów euro, co stawia żądane odszkodowanie w wysokości 832 milionów euro w szczególnej perspektywie ekonomicznej. Kwota ta przekracza roczne przychody grupy, co podkreśla skalę zarzucanych szkód oraz długoterminowy charakter ich oddziaływania na europejski rynek medialny.