Belgia debatuje nad wydłużeniem terminu aborcji: Premier szuka konsensusu
Premier Bart De Wever zaapelował w czwartek o zachowanie spokoju w debacie dotyczącej przerywania ciąży. Szef rządu przypomniał, jak głębokie podziały wywołała ta kwestia podczas historycznej...
"Chair for gynaecological examination" by Sciencia58 is licensed under CC CC0 1.0 Premier Bart De Wever zaapelował w czwartek o zachowanie spokoju w debacie dotyczącej przerywania ciąży. Szef rządu przypomniał, jak głębokie podziały wywołała ta kwestia podczas historycznej depenalizacji aborcji. Według zapowiedzi, koalicja rządząca wkrótce przedstawi nowy projekt ustawy w tej sprawie.
Dokładnie 35 lat temu belgijski parlament uchwalił przepisy częściowo depenalizujące dobrowolne przerywanie ciąży. Głosowanie wieńczyło wieloletnią walkę o prawa kobiet, ale jednocześnie wywołało jeden z najpoważniejszych kryzysów konstytucyjnych w historii kraju.
Na forum Izby Reprezentantów większość ugrupowań opozycyjnych (z wyjątkiem skrajnie prawicowego Vlaams Belang) wezwała do natychmiastowego wdrożenia rekomendacji zespołu ekspertów powołanego w poprzedniej kadencji parlamentu. Eksperci zalecali znaczące zmiany w obowiązującym prawie, między innymi wydłużenie dopuszczalnego terminu przeprowadzenia aborcji do 18 tygodnia ciąży oraz zniesienie obowiązkowego okresu oczekiwania.
“Wielu parlamentarzystów wspominało rok 1990, kiedy ten temat głęboko podzielił nasze społeczeństwo. Myślę, że nikt z nas nie chce powtórki tamtych wydarzeń” – podkreślił premier De Wever. “Dla zdrowia publicznej debaty lepiej byłoby przyjąć rozwiązania w tak fundamentalnych kwestiach etycznych dotyczących życia i śmierci przy możliwie najszerszym porozumieniu politycznym. Wzajemne oskarżenia i polaryzacja stanowisk nikomu nie służą”.
Umowa koalicyjna obecnego rządu przewiduje nowelizację przepisów aborcyjnych, ale dopiero “po osiągnięciu konsensusu wśród partii tworzących większość parlamentarną”. Według zapowiedzi premiera, w najbliższym czasie ugrupowania koalicyjne złożą wspólny projekt ustawy, który zostanie poddany szczegółowej debacie w odpowiedniej komisji Izby Reprezentantów. De Wever uznał, że właśnie komisja będzie “najbardziej odpowiednim miejscem” do merytorycznej dyskusji nad proponowanymi zmianami.
Jednocześnie większość rządowa wraz z Vlaams Belang odrzuciła wniosek o pilne procedowanie alternatywnego projektu przedstawionego przez Partię Socjalistyczną. Propozycja socjalistów powielała rozwiązania z ich wcześniejszego projektu, który został odrzucony przez parlament w październiku ubiegłego roku.