Pożar w Tessenderlo-Ham – w jednym z domów przy Bergstraat była plantacja konopi, dwa budynki nie nadają się do zamieszkania
Jak podaje flamandzki nadawca publiczny VRT NWS, w sobotę 7 listopada rano w budynku z dwoma sąsiadującymi ze sobą domami przy Bergstraat w Tessenderlo-Ham w prowincji Limburgia wybuchł pożar....
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Jak podaje flamandzki nadawca publiczny VRT NWS, w sobotę 7 listopada rano w budynku z dwoma sąsiadującymi ze sobą domami przy Bergstraat w Tessenderlo-Ham w prowincji Limburgia wybuchł pożar. Prokuratura Limburgii potwierdziła, że w jednym z domów znajdowała się plantacja konopi indyjskich. Nikt nie został ranny, ale zniszczenia na wyższych kondygnacjach są bardzo duże.
Spis treści
Płomienie wydobywały się z budynku
Gdy na miejsce przyjechali strażacy ze strefy ratowniczej Zuid-West Limburg, płomienie już wydobywały się z budynku. Jedna z mieszkanek zdążyła na czas wyjść na zewnątrz. W wyniku pożaru oba domy na razie nie nadają się do zamieszkania.
Prokuratura: plantacja w domu, w którym zaczął się pożar
„W domu, w którym wybuchł pożar, znaleziono plantację konopi” – potwierdziła rzeczniczka limburskiej prokuratury Marijke Teunis. Jak dodała, oba domy są tymczasowo niezdatne do zamieszkania z powodu zniszczeń po pożarze.
Według rzeczniczki nie wiadomo jeszcze, jak duża była plantacja i jaka była jej wydajność. Na razie nikogo nie zatrzymano.
Co wiadomo, a czego jeszcze nie
Wiadomo, że ogień pojawił się w sobotę 7 listopada rano w jednym z dwóch połączonych domów przy Bergstraat. Najbardziej ucierpiały górne piętra. Strażacy musieli gasić pożar, który w chwili ich przybycia był już w pełni rozwinięty. Mieszkanka zdołała opuścić dom przed przyjazdem służb.
Prokuratura nie podała na razie, kto zajmował dom z plantacją ani czy uprawa miała związek z powstaniem pożaru. Nie ma też informacji o tym, gdzie zamieszkają osoby, które straciły dach nad głową. Według prokuratury nie wiadomo jeszcze, jakie były rozmiary plantacji, a zatrzymań na razie nie było.