Ciastka „Harten en Trossen” z Crelem Bakeries wycofane ze sprzedaży – zawierają soję, której nie ma na etykiecie
Osoby uczulone na soję powinny sprawdzić, czy nie mają w domu ciastek korzennych „Harten en Trossen”. Jak podaje flamandzki portal Redactie24 w sobotę 7 listopada, produkt marki Crelem Bakeries...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Osoby uczulone na soję powinny sprawdzić, czy nie mają w domu ciastek korzennych „Harten en Trossen”. Jak podaje flamandzki portal Redactie24 w sobotę 7 listopada, produkt marki Crelem Bakeries zawiera soję, choć tego alergenu nie ma w wykazie składników na etykiecie. Producent wycofał ciastka ze sprzedaży.
Spis treści
Którego produktu dotyczy ostrzeżenie
Chodzi o ciastka „Harten en Trossen” marki Crelem Bakeries. Producent, Biscuiterie Duco, stwierdził, że ciastka zawierają soję, choć ten alergen nie figuruje na etykiecie. Firma wycofała produkt ze sprzedaży.
Ostrzeżenie obejmuje przezroczyste opakowanie z czterema ciastkami o masie netto 260 gramów. Na opakowaniu widnieje numer partii 14326, a data minimalnej trwałości to 19 marca 2027 roku. Produkt dystrybuowała firma Crelem Bakeries z siedzibą w Dilsen-Stokkem. Opakowania z tej partii trafiały do sprzedaży od 21 października do 6 listopada włącznie.
Jak rozpoznać wycofaną partię
Według portalu sama nazwa produktu pomaga rozpoznać opakowanie, ale o tym, czy chodzi o wycofaną partię, przesądza numer partii. Dlatego warto porównać nazwę, masę i kod na opakowaniu. Jeśli ciastka zostały już przełożone z opakowania np. do puszki, po samym kształcie nie da się ustalić, czy pochodzą z partii 14326.
Punktem rozpoznawczym jest także data minimalnej trwałości. To, że ciastka mają jeszcze przed sobą wiele miesięcy przydatności do spożycia, nie zmienia faktu, że zawierają soję. Ostrzeżenie dotyczy informacji na etykiecie, a nie przeterminowania produktu, dlatego obejmuje także nieotwarte opakowania z podanym kodem.
Co zrobić, jeśli masz alergię na soję
Osoby uczulone na soję nie powinny jeść tych ciastek. Opakowanie można zwrócić w sklepie, w którym zostało kupione – tam klient otrzyma zwrot pieniędzy. Jak zaznacza Redactie24, dla konsumentów bez alergii na soję obecność tego składnika nie stanowi zagrożenia, a zalecenie, by nie jeść ciastek, dotyczy wyłącznie osób z tą konkretną alergią.
Portal przypomina jednak, że brak informacji na etykiecie może mieć znaczenie także dla osób, które same nie mają alergii – na przykład gdy zabierają ciastka do pracy albo częstują nimi gości. Ktoś inny może bowiem decydować o tym, co je, właśnie na podstawie etykiety.