Strażacy z ponad 15 krajów Europy przeszli przez Brukselę – domagają się więcej ludzi i sprzętu, w rok ubyło 18 tys. zawodowych strażaków
Strażacy z ponad piętnastu krajów Europy przeszli we wtorek 3 listopada ulicami Brukseli. Jak podaje brukselski portal BRUZZ, domagają się więcej personelu, lepszego wyposażenia i uznania chorób...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Strażacy z ponad piętnastu krajów Europy przeszli we wtorek 3 listopada ulicami Brukseli. Jak podaje brukselski portal BRUZZ, domagają się więcej personelu, lepszego wyposażenia i uznania chorób zawodowych. Demonstracja odbyła się w dniu, w którym w Brukseli trwa Europejskie Forum Ochrony Ludności. „Straż pożarna nas chroni, ale teraz przyszedł czas, by chronić strażaków” – mówią uczestnicy.
Z Dworca Północnego do Thurn & Taxis
Pochód wyruszył spod Dworca Północnego (Gare du Nord) i skierował się do kompleksu Thurn & Taxis, gdzie odbywa się dziewiąte Europejskie Forum Ochrony Ludności. Spotykają się tam politycy, służby ratunkowe i inne zainteresowane strony, by rozmawiać o tym, jak Europa może lepiej przygotować się na kryzysy i katastrofy.
Protestujących razi, że na forum mówi się o lepszej ochronie, a jednocześnie – jak twierdzą – oszczędza się na środkach, które są do niej potrzebne. Wskazują m.in. na europejskie mechanizmy solidarnościowe, dzięki którym państwa pomagają sobie nawzajem przy dużych katastrofach, takich jak pożary lasów i powodzie.
„Budżety są obcinane”
„Zmiany klimatu prowadzą do większej liczby pożarów lasów i powodzi. To oznacza, że coraz częściej wzywamy strażaków i inne służby ratunkowe. Ale budżety na wspieranie strażaków z innych krajów Europy są obcinane. Nie uważamy, że to w porządku” – mówi sekretarz generalny Europejskiej Federacji Związków Zawodowych Służb Publicznych (EPSU) Jan-Willem Goudriaan.
Coraz mniej strażaków
W centrum protestu jest też brak personelu. Według danych EPSU liczba zawodowych strażaków w Europie spadła z 390 600 w 2024 r. do 372 400 w 2025 r., czyli o ponad 18 tys. Jednocześnie europejscy strażacy minionego lata ponownie zmagali się z ekstremalnymi upałami i rozległymi pożarami lasów. Podczas bezpośredniej walki z pożarami lasów zginęło dwunastu strażaków i ratowników.
Dlatego demonstranci domagają się nie tylko zatrudnienia większej liczby zawodowców, ale też inwestycji w sprzęt – wozy strażackie, samoloty gaśnicze i wyposażenie ochronne. „Trzeba zadbać o to, by ludzie mogli bezpiecznie wykonywać swoją pracę” – podkreślają.