Prawie dwa lata po śmierci żony 64-latek z Brugii zatrzymany pod zarzutem morderstwa – mężczyzna zaprzecza
Sędzia śledczy w Brugii zatrzymał 64-letniego mieszkańca miasta, podejrzanego o zamordowanie swojej 45-letniej żony. Kobietę znaleziono martwą pod koniec listopada 2024 r. w jej domu w Sint-Michiels,...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Sędzia śledczy w Brugii zatrzymał 64-letniego mieszkańca miasta, podejrzanego o zamordowanie swojej 45-letniej żony. Kobietę znaleziono martwą pod koniec listopada 2024 r. w jej domu w Sint-Michiels, części gminy Brugia. Jak informuje nadawca publiczny VRT (serwis VRT NWS), zatrzymanie potwierdziła prokuratura Flandrii Zachodniej, wydział w Brugii. Podejrzany zaprzecza, by miał jakikolwiek związek ze śmiercią żony. Obowiązuje domniemanie niewinności.
Najpierw podejrzenie nieumyślnego spowodowania śmierci
Po śmierci kobiety w 2024 r. jej mąż został zatrzymany przez sędziego śledczego w Brugii pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci. Podejrzewano go wówczas o brak należytej ostrożności lub przezorności. Po kilku dniach aresztu tymczasowego mężczyzna wyszedł z więzienia pod warunkami.
Prawie dwa lata później, we wtorek 13 października 2026 r., mężczyzna został ponownie doprowadzony przed sędziego śledczego i zatrzymany – tym razem pod zarzutem morderstwa. Oznacza to, że śledczy podejrzewają, iż mógł on pozbawić żonę życia umyślnie, a nawet z premedytacją.
W piątek 16 października podejrzany stanął przed izbą rady w Brugii, która zdecydowała o objęciu go dozorem elektronicznym. Prokuratura odwołała się od tej decyzji, dlatego mężczyzna pozostał w więzieniu.
Rekonstrukcja w domu pary
We wtorek 27 października w domu małżeństwa przeprowadzono rekonstrukcję, która miała pomóc wyjaśnić okoliczności śmierci kobiety. Według adwokata podejrzanego Jorna Vermincka jego klient zaprzecza wszelkiemu udziałowi w śmierci żony.
Zawsze dobrze współpracował w śledztwie i tak samo było podczas rekonstrukcji – przekazał adwokat.
Nie wiadomo, czy rekonstrukcja przyniosła nowe ustalenia. W czwartek 29 października mężczyzna ma stanąć przed izbą oskarżeń w Gandawie.