Bruksela zakazuje hulajnóg elektrycznych w 19 punktach handlu narkotykami – dotyczy też prywatnych, burmistrzowie mogą wprowadzić godzinę policyjną
Premier Regionu Stołecznego Brukseli Boris Dilliès podpisał rozporządzenie policyjne: w 19 dzielnicach narkotykowych nie wolno jeździć ani parkować hulajnóg elektrycznych, a policja może kontrolować...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE W 19 brukselskich dzielnicach uznanych za punkty handlu narkotykami (tzw. hotspoty) nie wolno już jeździć hulajnogami elektrycznymi ani ich tam zostawiać. Zakaz obejmuje zarówno hulajnogi współdzielone z aplikacji, jak i prywatne. W środę 21 października rozporządzenie policyjne w tej sprawie podpisał premier Regionu Stołecznego Brukseli Boris Dilliès (MR) – informuje brukselski portal BRUZZ. Przepisy obowiązują od chwili podpisania.
Spis treści
Hulajnogi w co czwartej strzelaninie
Władze regionu tłumaczą zakaz tym, że hulajnogi stały się narzędziem przestępców. Od stycznia 2025 r. do lipca 2026 r. w ponad jednej czwartej strzelanin związanych z handlem narkotykami sprawcy używali hulajnogi elektrycznej, żeby podjechać na miejsce, oddać strzały albo uciec.
Nowe rozporządzenie zastępuje wcześniejsze decyzje, wydawane od 2024 r. w ramach regionalnej strategii walki z narkotykami i odnawiane co sześć miesięcy. Teraz system ma charakter stały, ale będzie na bieżąco oceniany i w razie potrzeby szybko zmieniany.
Co jeszcze jest zakazane w hotspotach
W 19 wyznaczonych dzielnicach obowiązują też inne zasady. Nie wolno wchodzić na ich teren wyłącznie po to, by kupić narkotyki. Zakazane jest picie alkoholu w miejscach publicznych, a sprzedaż alkoholu na wynos między godz. 22.00 a 6.00 jest niedozwolona – wyjątek stanowią restauracje i bary. Policja może tam przez całą dobę legitymować osoby, przeprowadzać kontrole bezpieczeństwa i zajmować przedmioty w trybie administracyjnym.
Na liście są m.in. okolice dworca Bruxelles-Midi/Brussel-Zuid, Porte de Hal/Hallepoort, chaussée d’Anvers/Antwerpsesteenweg, Saint-Antoine na Saint-Gilles, Étangs Noirs/Zwarte Vijvers, Ribaucourt i Bonnevie na Molenbeku, Clemenceau, Peterbos i Aumale na Anderlechcie, Marbotin na Schaerbeek, Matonge i rue Gray na Ixelles oraz park Elisabeth na Koekelbergu.
Zasady w całym regionie
Część przepisów obowiązuje w całej Brukseli. Zakazane jest używanie fajerwerków i innych środków pirotechnicznych, które według władz regularnie kierowano przeciw policji i służbom ratunkowym. Nie wolno też sprzedawać gazu rozweselającego, z wyjątkiem sprzedaży profesjonalistom.
Możliwa godzina policyjna
Każdy hotspot burmistrz ocenia co trzy miesiące i może wnioskować o dopisanie lub skreślenie dzielnicy z listy. Przy poważnym zagrożeniu burmistrz może sięgnąć po dodatkowe środki: ruch tylko dla mieszkańców, zakaz zgromadzeń albo godzinę policyjną. Za porządek publiczny nadal odpowiadają przede wszystkim burmistrzowie, ale premier regionu może działać zamiast nich, gdy problem dotyczy kilku gmin, gdy nie podjęto koniecznych kroków albo gdy wymaga tego interes ogólny.
„Nie zostawimy żadnej dzielnicy samej sobie” – zapowiedział Boris Dilliès. Jak dodał, jego zadaniem jest, by burmistrzowie, strefy policyjne, prokuratura i służby prewencji działali w jednym kierunku.