Ryanair od zimy zlikwiduje 20 połączeń z Brukseli i Charleroi – z lotniska Brussels Airport zostanie tylko lot do Dublina
Ryanair wycofuje z Belgii sześć samolotów i od zimy skreśla 20 połączeń z Brukseli i Charleroi. To odpowiedź przewoźnika na wyższy podatek od biletów lotniczych, który od 1 stycznia wzrośnie z 2 do 7...
Wizualizacja wygenerowana przez SI. Nie przedstawia rzeczywistego zdarzenia ani jego uczestników - Aktualności.BE Tanie linie lotnicze Ryanair ograniczą od zimy swoją ofertę w Belgii. Przewoźnik zlikwiduje 20 połączeń z lotnisk Brussels Airport w Zaventem i Brussels South Charleroi Airport, co oznacza około 1,1 miliona miejsc mniej i wycofanie z Belgii sześciu samolotów. Ogłosił to we wtorek 20 października w Brukseli prezes Ryanaira Michael O’Leary – informuje telewizja RTL info, powołując się na agencję Belga. Z lotniska w Zaventem irlandzki przewoźnik zostawi tylko jedno połączenie – do Dublina.
Spis treści
Odpowiedź na wyższy podatek od biletów
Ryanair tłumaczy cięcia podwyżką belgijskiego podatku od biletów lotniczych. Od 1 stycznia opłata wzrośnie z 2 do 7 euro za bilet, czyli o 250 procent. Michael O’Leary nie przebierał w słowach. Według niego opodatkowanie ruchu lotniczego nie przynosi wzrostu, tylko przenosi ruch gdzie indziej. Podwyżkę nazwał „nieudaną i głupią inicjatywą” premiera Barta De Wevera. Jako przykład podał Szwecję, Włochy i Słowację, które według niego zrezygnowały z opodatkowania lotnictwa.
Jak podaje dziennik La Libre Belgique, Ryanair potwierdził, że samoloty zaczną znikać z Belgii już w przyszłym tygodniu.
Bilety mogą zdrożeć w 2027 r.
Prezes Ryanaira spodziewa się, że latanie wyraźnie zdrożeje. Według dziennika Het Nieuwsblad Michael O’Leary przewiduje, że w 2027 r. ceny biletów mogą wzrosnąć nawet o 20 procent.
Przewoźnik przedstawił też swój siedmioletni plan rozwoju. Jeśli Belgia wycofa się z podwyżki podatku, Ryanair jest gotów otworzyć w kraju 100 nowych połączeń, co według prezesa dałoby 1 000 miejsc pracy.
Co to oznacza dla pasażerów
Osoby, które często latają z Charleroi lub Zaventem tanimi liniami, powinny sprawdzić, czy ich trasa zostaje w zimowym rozkładzie Ryanaira. Kto ma już kupiony bilet na odwołane połączenie, powinien śledzić wiadomości od przewoźnika i sprawdzić, jakie rozwiązanie zaproponuje mu linia – zmianę lotu albo zwrot pieniędzy.